Do pierwszej dziesiątki najwięcej latających posłów zaliczają się jeszcze: Robert Kropiwnicki (KO, 401 lotów za 255 tys. zł), Jacek Protasiewicz (PSL, 391 lotów za 249 tys. zł), Jarosław Rzepa (PSL, 382 loty za 243 tys.), Sławomir Nitras (KO, 375 lotów za 235 tys. zł), Dariusz Wieczorek (Nowa Lewica, 339 lotów za 217 tys. zł), Borys Budka (KO, 338 lotów za 219 tys. zł.), Grzegorz Schetyna (KO, 312 lotów za
@TS_X9: no tak, najmniej lewicowi z lewicy i najbardziej lewicowi z trzeciej drogi przeszli do KO, natomiast wszystkie partie prawicowe, czyli PiS i konfederacja, tracą na rzecz TD. Za parę lat TD będzie w miejscu PiS jako hegemon prawej strony a KO będzie się lewicyzowac, później już tylko Kosiniak pobije Holownie w jakimś famemma i mamy narodowy agraryzm ( ͡°͜ʖ͡°)
@TS_X9 no ale czemu ty się dziwisz? wazyles kiedyś 120kg? Ciało ludzkie nie chce mieć tyle mięsa na sobie, nie jest to optymalne. Gościu nawet śpi z maszyną cpap na nosie. Wrzuca w siebie tony jedzenia itd. Jedyny cel to dalej narzucać mięsa. Nie pochwalam ale taki to sport.
Wczoraj oglądałem filmik jak Derek Lunsford robi 3 minuty pozowania, spocił się w tym czasie jak świnia i zasapał... mr. Olympia.
Ćwiczenia jak Rear db swing, albo np heavy partial facepull, dla osób które nie mają pojęcia to jest jakiś ego lifting, i jakieś kaleczenie techniki, a nie rozumieją że nic nie wiedza o ekstremalnym treningu, o zaawansowanych ćwiczeniach czy metodach.
Tego typu ćwiczenia na tył baków są ŚWIETNE jeżeli chcemy mocno zwiększyć rozmiar i siłę tylnego aktonu barków, który w większości jest zaniedbany... Nie wspominam że to jest ważne
Komentarz usunięty przez autora Wpisu
Komentarz usunięty przez autora Wpisu