@Onii-chan-san_Senpai: Oj tak, pamiętam te nocne Polaków rozmowy na GG. Ogólnie mam wrażenie, że Internet był ciekawszym miejscem w tamtym czasie, często się rozmawiało z nieznajomymi a dziś wiadomości od nieznajomych się nawet nie odczytuje.
Można rozmawiać z ludźmi z całego świata, a większość ogranicza się do tych co zna z realnego życia. No i te tysiące hobbystycznych stron na każdy temat, dziś co najwyżej grupy na Facebooku.
@Onii-chan-san_Senpai Trochę tęsknie za internetem, który był 20 lat temu. Nie było jeszcze nawet naszej-klasy. Poznawaliśmy się nie wiedząc jak wyglądamy, na czatach i forach tematycznych. Nie było fb i całej reszty obecnych portali społecznościowych. Wtedy poznawałem mnóstwo ludzi z całej Polski, gdzie często udawało nam się spotykać na różnych imprezach. Teraz internetem rządzą chyba inne wartości. Jest też opcja, że zamieniam się w starego tetryka ;)
Dziś szczególny dla mnie dzień, moje pierwsze w życiu urodziny w pionie! Gdyby ktoś mi kiedyś powiedział, że to niepozorne urządzenie da mi tyle uśmiechu i wiary w lepsze jutro... Nie uwierzyłabym :) Pozdrowionka i uściski, kochane Mirabelki i Mirasyᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ #okszarumtupta #zdrowie #medycyna #urodziny
Młodzi skombinowali czerpak, który przywiązali sznurkiem i pod podważeniu klapy /okiennicy/ wyrzucali ten czerpak, któy napełniał się śniegiem wciągali do wagonu i wsypywali do garnka na piecu, otrzymywaliśmy dodatkową porcję wody. Była brudna ale gasiła pragnienie. Jechaliśmy tak dalej i dalej, nie wiedzieliśmy dokąd. Pociąg zatrzymywał się tylko w nocy, aby powyrzucać zmarłych, zabrać chorych i daćto pożywienie. Zanim dojechaliśmy do Nowosybirska, przewożono nas po kilka
Wow nie spodziewałem się aż takiego odzewu i zainteresowania. Przyjdzie mi teraz zawołąć ponad 2k osób plusujących wpis bo nie pomyślałem, żeby pod poprzednim wpisem dodać komentarz do wołania. Z góry przepraszam tych co polajkowali a nie koniecznie chcieli być wołani. Pod tym wpisem i pod następnymi pojawi się taki komentarz z którego będę wołał ludzi do następnych wpisów.
Dziś kolejny wpis w którym siostra babci (bęe dalej pisał w skrócie ciotka
@Dynamiczny_Edek: @chesterros: @xtedek: Będą skany, wydruk mam w sumie w dobrej jakości ale postanowiłem też całość przepisać, jakieś mi się to bardziej osobiste wydaje i wymaga choć trochę wysiłku.
@tusk: to była ostatnia część wstępu, od jutra samo gęste, zaczynamy od Ukraińców i tego jak prześladowali Polaków i może początek trasy na Sybir jak będzie luźniej w robocie ;). Tak jak pisałem będę wrzucał
Mirki i Mirabelki czy chcielibyście przeczytać osobiste zapiski kogoś kto jako dziecko przeżył piekło zsyłki na Syberię? Trafiły mi w ręce zapisy siostry mojej babci. Babcia z całą rodziną mieszkali w na wschodzie Polski. Zostali zesłani w lutym 1940 wrócili dopiero na Wielkanoc 1946. Babcia zmarła już jakiś czas temu a ciotka w zeszłym roku na Covid w jednym z DPSów. Będę przepisywał słowo w słowo jej zapiski, strona może dwie w
źródło: comment_1671009956BJ1sbJDGIg0FEjqhmSJpMC.jpg
Pobierzźródło: comment_16710102034ITBfLpEJ4Rns6GG0Bzztl.jpg
Pobierz