Nie informowałem ostatnio co u mnie, bo czuję się dość słabo. Dzisiaj rano przeszedłem chrzest onkologiczny, jelita bolą coraz bardziej, narazie nie jem nic bo nie wiem czy się przyjmie.
Dzisiaj dolewka bleomycyny i tydzień wolnego, potem druga i kolejny tydzień nicnierobienia. No i w końcu ostatni cykl. Mam nadzieję że trochę mi się polepszy, bo podczas drugiej chemii byłem bardziej jak roślina xD Włosy mi już zupełnie
@riley24: potwierdzili radarem, że ciała mogą być pod podłogą, ale nie będą kuć, bo koszty? xD Widzę że policja jak zwykle działa z sensem. Lepiej wydać kolejne pieniądze na prowadzenie sprawy niż na możliwe zakończenie jej.
@riley24 a wszytko mogłoby potoczyć się inaczej, gdyby tylko policja uwierzyła w zeznania (╥﹏╥). Ciekawe czy postawiono jakieś zarzuty tym policjantom? Powinni siedzieć w więzieniu za to, że zbagatelizowali sprawę.
A po za tym historia ciekawa, wkurza mnie jedynie olewanie sprawy przez policję. Dostawali dowody i poszlaki pod nos i nic z tym nie robili. Musieli nieźle dostać w łapę. Takie coś powinno być zgłoszone gdzieś wyżej.
@riley24: Znam sprawę bardzo dobrze, to moje okolice, a Kuba był przyjacielem moich znajomych. Wszyscy tutaj znają szczegóły i domyślają się kto za tym stoi. Artykuł opisuje sprawę bardzo pobieżnie, bo oprócz tego co napisano jest kilka wątków o dziewczynie Kuby, która zamilkła po zaginięciu i nie dała się zbadać wariografem.
@riley24: Zawsze mnie przerażają te zaginięcia. Dla bliskich to chyba o wiele gorsze od śmierci takiej osoby. Ze śmiercią chyba w jakimś większym stopniu da się z czasem "pogodzić", a tak to żyje się w ciągłej niepewności i głupiej nadziei (╯︵╰,)
@riley24 czytałam tę historię z takim rosnącym niepokojem. Podejrzewam, że niejedna osoba zaangażowana w tę sprawę musiała mieć trwającą wiele lat obsesję na punkcie znalezienia odpowiedzi.
@riley24: idę porwać jakieś dziecko i przeczytamy razem ( ͡°͜ʖ͡°) PS. olej hejterów, jak zgarniasz jakiś pieniążek za to co piszesz dla O2, to dla mnie spoko i nawet adbloka wyłączam na twoje artykuly.
Zaginięcie Bruna Muschalika w Indiach Historia opublikowana na o2 28.02.2019
W 2015 roku 24-letni Bruno Muschalik z Zabrza skończył studia ekonomiczne i szykował się do startu w dorosłe życie. Udało mu się znaleźć dobrą pracę w Krakowie, którą miał zacząć od września. Wynajął tam mieszkanie, do którego wkrótce miał się przeprowadzić. Zakończenie nauki postanowił uczcić wyprawą do Indii. Początkowo planował wyjechać z kolegami, ale niestety nie udało się. Jego ojciec zaproponował, że pojedzie z
@riley24: Jak to jest że co czytam to tacy wychodzą na wolność i jeb biorą ślub - kto ich chce? To jakaś masakra jak łatwo im idzie uwodzenie w tych wszystkich historiach.
Właśnie wróciłem z pierwszej w życiu nocnej przejażdżki bez celu i jestem zaskoczony jaka to fajna sprawa oraz świetny sposób na odprężenie i uporządkowanie myśli. Fajne to uczucie jechać bez konkretnego celu drogami jakimi się chce. Opustoszałe ulice wyglądają kojąco, nie trzeba nigdzie się spieszyć, można spokojnie sunąć. Do tego jeszcze odpowiednia muzyka i można odlecieć. Dzisiaj np jechałem w klimatycznej mgle słuchając kosmicznego Jean'a Michelle Jarre'a. Przecież to jak medytacja (
Nie informowałem ostatnio co u mnie, bo czuję się dość słabo. Dzisiaj rano przeszedłem chrzest onkologiczny, jelita bolą coraz bardziej, narazie nie jem nic bo nie wiem czy się przyjmie.
Dzisiaj dolewka bleomycyny i tydzień wolnego, potem druga i kolejny tydzień nicnierobienia. No i w końcu ostatni cykl. Mam nadzieję że trochę mi się polepszy, bo podczas drugiej chemii byłem bardziej jak roślina xD Włosy mi już zupełnie
źródło: comment_0oeWUC0eF10bc2lJtUVDdLT2ehbNIR4V.jpg
Pobierz