Mirki, słucham namiętnie od miesiąca o każdej porze dnia i nocy. Przed pójściem spać i zaraz po przebudzeniu. Nie potrafię się oderwać mimo iż w ciągu dnia słucham bardzo zróżnicowanej muzyki to ciągle po chwili wracam, puszczam album od samego początku i słucham do końca. Muszę go przesłuchać dziennie chociaż ze dwa razy. Ostatnio miałem tak gdy słuchałem muzyki pokroju Mechanical Animals Mansona (13-14 lat temu) w sumie album jest z tego
źródło: comment_H45E44QFVHWfnQtbQpRgylb7h7VX8iZe.jpg
Pobierz