Zamknąłem dziś wszystkie pozycje CFD na ropie i wypłaciłem resztę środków.
Przez ostatnie 4 miesiące grałem spokojnie – trochę CFD, trochę akcje. Bez spiny, bez all-inów. W efekcie podwoiłem depozyt. Wszystko wyglądało dojrzale, pod kontrolą, jak trzeba.
@prometheusfides: szacuneczek za podzielenie się historią. Ja trzymam się prostej zasady, kiedy demony kuszą łatwym zyskiem - prędzej se ten głupi łeb rozwalę niż ruszę CFD. Żadnych negocjacji ze sobą, żadnych „tylko raz”, żadnych „na małą kwotę”. Dzięki temu nadal tracę ale na akcjach!
#gielda Dobra chłopaki krótka piłka. Mówiłam że dino to śmieć i nie ma co inwestować w to, a po wynikach nie wróżę nic dobrego. No i zdarzyło się że miałam rację. To teraz naganiam was na Medinice. Jak siądzie to biorę 5% zysków dla siebie
@Makarow: tu nie chodzi o wyniki, tylko potencjał wzrostu po skomercjalizowaniu projektów które mają + zapis o przeznaczeniu 75% zysków na dywidendę - jak juz te zyski będą xD