O jeżu, jestem taki biedny, moje życie to pasmo cierpienia niczym u nie najstarszego Wertera. Facetka od pszyry się na mnie uwzięła, a do tego za tydzień duży sprawdzian z majzy. Żyję już na tym świecie trzynaście lat i jestem tak bardzo głęboki, nie to co ta zgraja normików cieszących się z każdego dnia. Jestem tak empatyczny, że zaraz zafajdam tą swoją empatią majty i bendzie mi jeszcze bardziej pszykro. Muszę koniecznie
konto usunięte



