#anonimowemirkowyznania Mam problem związany ze studiami, w czasie zdalnego zaliczenia przedmiotu kolega poprosił mnie o pomoc w rozwiązaniu zadania, ja mu to zadanie przesłałem. Wykładowca stwierdził duże podobieństwo obu rozwiązań i choć kolega przyznał się do wzięcia ode mnie tego zadania, sprawa przeszła do Prodziekana i w tej chwili ciągle toczy się postępowanie dyscyplinarne. Wiem że najprawdopodobniej zostanę wyrzucony z uczelni, jednak mam pytanie, czy jest jakaś szansa na pozostanie
@callofjuarez21: nie chodzi o to zeby dawac sie gnebic ale nawet bez wirusa polskie studia to gowno, kazdy wiedzial na co sie pisze, trzeba sie troche rozeznac zanim sie pojdzie studiowac bo pozniej wielkie zdziwienie i narzekanie, znajac zycie i tak nic nie zmienicie.
@callofjuarez21: zaprzeczysz ze kazdy chce sciagac? a co mi mialo nie wyjsc, po prostu gardze bydlem z akademikow. nie wszystkich , napisalem wyraznie ze 90%
Ja tam wolę, żebyśmy już nie wracali w tym semestrze. Przecież po powrocie nagle wszyscy będą chcieli odrabiać kolokwia z wszystkich przedmiotów xD #studbaza #koronawirus
Mam problem związany ze studiami, w czasie zdalnego zaliczenia przedmiotu kolega poprosił mnie o pomoc w rozwiązaniu zadania, ja mu to zadanie przesłałem. Wykładowca stwierdził duże podobieństwo obu rozwiązań i choć kolega przyznał się do wzięcia ode mnie tego zadania, sprawa przeszła do Prodziekana i w tej chwili ciągle toczy się postępowanie dyscyplinarne. Wiem że najprawdopodobniej zostanę wyrzucony z uczelni, jednak mam pytanie, czy jest jakaś szansa na pozostanie