Hawking doktorat udostępnił a stary dziad na polskiej uczelni nie da slajdu sfotografować bo "HURRR MOJA INTELEKTUALNA WŁASNOŚĆ MÓJ WYSRYW GENIUSZU NIE PLAGIATOWAĆ MNIE STUDENCIAKI-ROBAKI JA GO 3 GODZINY Z ZAGRANICZNEJ KSIĄŻKI TŁUMACZYŁEM"
#studbaza #studia #heheszki #bekazpodludzi
#studbaza #studia #heheszki #bekazpodludzi

Gdy dowiedziałem się, że moja dziewczyna chce wyjechać na erasmusa jakoś nie okazywałem sympati. Nie chciałem jednak niszczyć jej marzeń, bardzo chciała zwiedzić Hiszpanię, a akurat miała taką okazję. Jak mieszkalismy w Polsce była normalną dziewczyną, lubiła się dobrze ubrać i pomalować, chciała, żeby faceci na nią patrzyli, lecz nigdy nic więcej. Czasami tylko flirtowała z facetami, trocę mnie to denerwowało. Chwilę przed jej wyjazdem zainstalowałem apkę w jej telefonie, miałem dostęp do jej rozmów, smsów, lokalizacji, a ona o niczym nie wiedziała.
Początkowo było okej, a jako, że nudziło mi się w domu to sprawdzałem wszystko. Z czasem nasze rozmowy były coraz rzadsze, więc bardziej zacząłem się tym interesować. Okłamywała mnie bardzo często. Mówiła, że idzie spać a do 4-5 rano chodziła gdzieś po klubach. Pisała z jakimiś facetami, lecz nie używała do tego facebooka, kupiła drugą kartę do telefonu i to jej używała. W smsach było widać, że się z nimi dobrze bawi, z jednym najczęściej. Rozmowy o seksie, wspólnych wieczorach, tym, że chłopak z polski nie jest tak dobry w łóźku. Nie wytrzymywałem tego, trzymałem to w sobie lecz nawet nie chciałem z nią rozmawiać.
Zapisywałem to wszystko, robiłem zdjęcia. Pod koniec semestru odebrałem ją z lotniska, wszystko było jak wcześniej, udawała wielce szczęśliwą ze mną, cieszyłą się, że wróciła. Pojechaliśmy do mojego domu i pokazałem jej to wszystko. Zaczęła przepraszać, wyzywać mnie od najgorszych, że jak mogłem jej nie zaufać i sprawdzać co robi... Wszystko zwaliła na mnie. Zdenerwowało mnie to jeszcze bardziej, pokazałem wszystko jej rodzicom, którzy mnie uwielbiali. Przestali jej fundować studia, miała sama znaleźć pracę i zarabiać.