@Sindarin: W sumie nigdy się nie zastanawiałem nad tym, ale w przypadku muzyków, budowanie swojego "Imidżu" na imieniu zamiast na pseudonimie czy nawet nazwisku, to trochę strzał w kolano.
O matko, 16 lat. Szesnaście. W tym może miesiąc na głównej, w moim sercu tylko mirko (。◕‿‿◕。) Wiele się działo przez ten czas, ale chyba najbardziej zapamiętałem czytanie wpisów Leszke na żywo.
nie mam pojęcia czy to normalne, że po wrzuceniu postu na grupie dla singli w tym samym dniu randomowa laska zapraszała na sylwestra do siebie do domu ale jak przystało na rasowego przegrywa odpuszczę. #podrywajzwykopem #rozowepaski #tinder
źródło: obraz
Pobierz