Dwa tygodnie temu prowadzący powiedział, że przeprowadzi zaliczenie zdalne wyłącznie w przypadku gdy sytuacja z koronawirusem się pogorszy. Szkoda, że nie doprecyzował czy chodzi mu o jakiś konkretny rekord czy co XD #studbaza
@elektryczny_mariusz: zagroził nam, że zdalne będzie nie tylko z zajęć, ale tez ogółem całego przedmiotu, wszystkiego co może w tym zakresie istnieć (czyli np. z całej fizyki). Na egzamin na uczelni mamy 80 pytań, ale większość jest do opracowania i do wykucia. Z góry powiedział, że zdalnego praktycznie nikt nie zda, takie nam zasady ustali. Wiec w sumie bardziej mi zależy, żeby nagle nie zlękł się jednak wirusa xDDDDD
Mam zadanie - transport części i materiałów niezbędnych do produkcji urządzeń elektrycznych. Jednym z etapem transportu jest trasa drogą morską. Muszę rozpatrzeć dwa warianty - gdy ładunek jest w kontenerze lub jako ładunek drobnicowy na paletach.
W danych posiadam: -koszt frachtu za przewóz kontenera
Czy macie przedmioty gdzie jest wielu prowadzących? Na poprzednich studiach nie spotykałam się z czymś takim, chyba że 50/50. (i to raczej dlatego, że np. prowadził to dziekan, który później miał gorący okres i nie prowadził żadnych zajęć) Na obecnym kierunku mamy przedmioty gdzie jest np: 10 tygodni z osobą x, 3 tygodnie z y i 2 tygodnie z osobą z. Oczywiście wszyscy zesrali się z zaliczeniami na sam koniec ¯\_(ツ)_/¯ Żeby jeszcze kolejność
@SVP1: mnóstwo mam takich przedmiotów, właściwie większość - pół semestru jeden prowadzący, pół doktorant, kolejny semestr zupełnie inna osoba i weź człowieku licz na jedną zgodną ocenę ( ͡°͜ʖ͡°) a najgorsze są te przedmioty trwające kilka lat, które są podzielone na semestry z różnymi prowadzącymi - i takim sposobem jeden dział mam ogarnięty perfekcyjnie (bo przyjemny prowadzący), a innego zupełnie nie ogarniam (prowadzący od
Piszecie do wykładowców maila z jedynie podziękowaniami gdy uzyskacie odpowiedź? Na mojej poprzedniej uczelni kiedyś wykładowca sapał, że bez kulturki ani dziękuję ani pocałuj w dupę. A ostatnio jeden gość marudził, że mu spamujemy skrzynkę xD #studbaza
@SVP1: W kontaktach oficjalnych (głównie służbowych) przyjęło się aby potwierdzić otrzymanie wiadomości. Sposób potwierdzenia wynika z przyjętych zwyczajów (w biznesie wystarczy np. automatyczne potwierdzenie dostarczenia/przeczytania wystawione przez serwer pocztowy). Na uczelniach panują trochę inne zasady i ro profesory sobie ustalają ( ͡°͜ʖ͡°) W dawnych czasach(tj. w XX w) był taki jeden profesor, który telefonicznie potwierdzał otrzymanie maila bo nie wiedział jak potwierdzić elektronicznie (
5 mln maseczek, 250 tys. litrów płynu dezynfekującego, 30 respiratorów i 21 tys. opakowań leków przekazała Białorusi Polska. Konwój z pomocą wyruszył w czwartek z Warszawy. Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie - powiedział, dziękując za wsparcie ambasador Białorusi w Polsce...
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wziął się za dodatkowe opłaty za usługi, które pojawiają się w związku z koronawirusem. Niektóre placówki liczą sobie aż 350 zł dodatkowej opłaty. Konsumenci mogą
@unclefucker: zawsze daje mi paragon. Jednak podczas rozmowy telefonicznej celem zapisu gdy usłyszałam przebitkę to podziękowałam. Więc nie wiem jak to obecnie wyglądałoby na paragonie ( ͡°ʖ̯͡°) a jakoś ostatnio w rozmowie ze znajomą wyszło, że od niej chciała 80. Może te kwoty mówi ludziom losowo, ch wie XD
@penknientyjerz: ukryły się w tym, że teraz niby jest dłuższy interwał między pacjentami, czyli dziennie może „przerobić” mniej pacjentów (choć chyba odnośnie dentystów bardziej pasuje „klientów”), a dzienny zarobek musi zostać na poziomie ( ͡°͜ʖ͡°)
A co do mojego poprzedniego komentarza - oczywiście musiałam się prosić o podanie „opłaty covidowej”. Bo asystentka już normalnie szukała terminu i tak dalej ( ͡°͜ʖ
@penknientyjerz: czekam na przeciek z branży, że mój były Januszex (biuro rachunkowe) dolicza sobie opłatę wirusową ( ͡°͜ʖ͡°)
Ale koleś jest pierwszy do wszystkich staży, dotacji, bezzwrotnych pożyczek itd. Jestem pewna, że ma w głowie specjalny guzik na „marudzenie jaki jestem biedny i jak wirus mnie dobił”. To mistrz w tej kwestii.
Czy ostatnio w aplikacji zoom coś się zmieniło? Wcześniej mialam wyłączony dostęp do mikrofonu oraz kamerki dla wszystkich aplikacji i było Ok, a teraz wywala mi błąd, każe podłączyć mikrofon i nie mogę uczestniczyć w zajęciach. ¯\_(ツ)_/¯ #studbaza
Mieliśmy mieć tylko jeden egzamin na uczelni, reszta online. Ponieważ jesteśmy z różnych regionów, chcieliśmy to jakoś załatwić, żeby uniknąć wielogodzinnych podróży. Tym bardziej, że mieszkania większość z nas już dawno zdała...
Dostaliśmy do wyboru: albo egzamin na uczelni, który mamy szansę zdać, albo online na takich zasadach, że uwali nas wszystkich xD
@SVP1: wiem co czujesz, ja niedość ze gardzę ściąganiem to jeszcze tego nie potrafię i zawsze czuje ogromne zażenowanie jak ja czegoś na egzaminie nie wiem/ nie mogę sobie przypomnieć, a widzę ze turbo debil siedzący obok spisuje wszystko z telefonu ( ͡°ʖ̯͡°)
Wszyscy wykładowcy, którzy póki co się do nas odzywają, planują zaliczenia zdalne. Prócz jednego kolesia, który "nie wyobraża sobie, żeby za wykład wystawił ocenę na podstawie ćwiczeń, które mógł wykonać każdy". Zjazd kilkudziesięciu (a pewnie więcej, bo zapewne każdej grupie, którą uczy każe przyjeżdżać) osób argumentuje tym, że "sytuacja w województwie, gdzie znajduje się uczelnia jest już ok". No spoko, u mnie w regionie wręcz wirusa nie ma i nie było, ale
@Niraya: to niech zawieszą stypendia, mi to nie robi. Tzn nie wiem jak to wyglada na tej uczelni, bo za krótko tam jestem, ale na mojej poprzedniej stypę zawsze dostawali kopacze piłki XD oceny praktycznie nic nie miały do gadania, bo srednia była tak nisko punktowana w przeciwieństwie do reprezentowania uczelni na ostatnim miejscu w turnieju w Pcimiu Dolnym ( ͡°͜ʖ͡°)
Jutro nie idę na e-wykład, bo jest moja kolej prezentacji. Nagrałam wersję z moim głosem, wysłałam, napisałam, ze na więcej mnie nie stać. Prowadzący to zakręcony świrusek i pewnie i tak by mi kazał przemawiać albo zadawał multum pytań, bo to uwielbia. Proponował rozmowę na priv, ale to wciąż rozmowa, wiec po prostu się obsrałam i prawdopodobnie mój pierwszy warunek na studiach będzie po 4 latach edukacji i tylko przez to, że
Ojej, ktoś chce skorzystać z oferty uczelni na wyjazd za półdarmo, No dramat, z pewnością będzie się puszczać, d r a m a t ;) nawet mi was nie żal z takim podejściem do kobiet.
Uwielbiam ten chaos odnośnie powrotu xD Uczelnia wydała decyzję, że mamy wrócić na laborki, które wymagają obecności studenta.
studenci i wykładowcy wrócą na uczelnię nie wcześniej, niż 1 czerwca 2020 r. Będzie to jednak dotyczyć wyłącznie tych kierunków, w programie których znajdują się zajęcia laboratoryjne - wymagające fizycznej obecności studenta na terenie uczelni. Wykłady i ćwiczenia na wszystkich kierunkach wszystkich wydziałów PG, i wszystkie inne zajęcia organizowane dotychczas w formie zdalnej, będą
@Niebieski_mazak: no u nas jeden z prowadzących laborki powiedział, że uczelnia może i postanowiła powrót, ale wciąż na zasadzie "jakoś to będzie", a prowadzący laborki się dogadali i tak dostosowali materiał i zakres pracy, że nie musimy specjalnie przyjeżdżać. Ale nie, no musimy koniecznie wrócić żeby na studiach inżynierskich posiedzieć sobie kilka godzin na wykładach z np socjologii xD
@SVP1 od czego macie samorząd studencki, albo chociaż starostę, niech to załatwiają U mnie na mechanice i budowie maszyn teoretycznie powrotu nie będzie, bo musiałby być tylko na laborki z fizyki, które są robione zdalnie na podstawie filmików oraz danych które nam przesyłają
Jeden ze studentów Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego – jak mniemam, z kierunku lekarskiego – napisał wiadomość do jednego z profesorów, denuncjując kolegów i wskazując na konieczność powtórzenia kolokwium, bo za dużo osób zdało – a przynajmniej zdali ci, którzy zdać nie powinni.
moj znajomy mial podobna sytuacje, tylko dlatego ze profesor stewierdzil ze on sciagal. po prostu kazal mu przyjsc na kolejny termin i posadzil go na srodku xD. Poszedl po wyniki a profesorek strwierdzil ze on to chyba sciagal i ze napisze jeszcze raz, zadnego zlapania, zadnych dowodow. po prostu: napiszesz jesze raz.
@srgs: ja też tak miałam. Przedmiot materiałoznawstwo, do wykucia na blachę jakieś debilne wykresy itd. Na wstępie egzaminu każdy
Jestem na mgr tego samego kierunku co inż, acz na innej uczelni. Po sprawdzeniu siatek godzin i planów studiów inżynierskich okazuje się, że miałam na inżynierce przedmioty, których oni nie mieli i aktualnie mamy je na magisterce. Myślicie, że jest w ogóle szansa przepisania na studiach II stopnia przedmiotu z I stopnia? ( ͡°͜ʖ͡°) #studbaza
Powiedzmy, że zamówiłam coś 4.04, "zostało wysłane", "idzie" już od miesiąca, a teraz dostaję komunikaty na mailu/apce typu "twoja paczka została wysłana!" (Identyczne jak miesiąc wcześniej). Co to znaczy? Ostatnio coraz więcej starych przesyłek wypluwa mi takie komunikaty...
Napisałam do centrum wsparcia psychologicznego mojej uczelni. Pani spytała o co właściwie mi chodzi, a ja napisałam ścianę żali od czasów podstawówki. ( ͡°͜ʖ͡°) Ciekawe czy się odezwie.
@testcrypto: i tak poszłam na tę uczelnię i kierunek tylko dlatego, bo nigdzie nie chcieli mnie przyjąć na inny kierunek niż ten z I stopnia. Nienawidzę tego kierunku od pierwszej sesji na pierwszej uczelni, a kontynuuję naukę tylko dlatego, że liczyłam, że nowe miejsce->reset->nowa ja xD Wmawiałam sobie, że wyłamię się ze swojej strefy komfortu, fobii społecznej i tak dalej ( ͡°͜ʖ͡°)
@SVP1: Oj, nie rób tego.. wiesz twoje prywatne sprawy że to tak określę nie są dla wszystkich. Zakładasz że po drugiej stronie jest osoba godna zaufania. Zakładasz że ktoś jest jakiś, że są dobrzy ludzie ogólnie albo że ktoś jest tak samo inteligentny jak ty i myśli i postrzega świat tak jak Ty. Ale jest odwrotnie. Często twój czas, o twoim życiu nie wspominając to jak rzucanie pereł przed świnie.
Szkoda, że nie doprecyzował czy chodzi mu o jakiś konkretny rekord czy co XD
#studbaza
Z góry powiedział, że zdalnego praktycznie nikt nie zda, takie nam zasady ustali.
Wiec w sumie bardziej mi zależy, żeby nagle nie zlękł się jednak wirusa xDDDDD