@NowyProtest: W innych krajach takich jak UK większość osób wynajmuje. Tylko ten wynajem zabiera 30-40% pensji. Poprostu Polacy zbyt mało zarabiają. Po co chcecie regulować wolnorynkowe zasady. Jak nie będzie klientów/zysku to nie będą budować takiej ilości nowych mieszkań. Zgadnij co się stanie jak wprowadzisz zakazy najmu. Albo opodatkujesz rentierów. Ktoś kto ma kilka mln zł może łatwo przenieść kapitał do bardziej wolnorynkowego kraju (UK/US/Singapur). Na wysokość cen wpływa dostępność
@xud9: Odcinaj się od toksycznych ludzi, nawet jeśli to bliska rodzina. Otaczaj się tymi pozytywnymi. Poczucie własnej wartości przede wszystkim ( ͡°͜ʖ͡°)
@Kotniepies: Hmm na wcześniejszych randkach inne same przytulały się na powitanie nawet xD już nie mówię o pocałunkach na 1 spotkaniu, bo też wychodziły ( ͡°͜ʖ͡°) Dla mnie 3 randka to już długo, wiadomo nie naciskam na segzy ale bez żadnego dotyku to już friendzone xD
@Lynx_: Tak też zrobię ale chciała żebym napisał jak wrócę do domu (było późno i ciemno) i starałem się wyjaśnić problem na czacie (pod wpływem emocji). Przestaję się odzywać, jak sama coś zagada to pomyślę.
@Kowixx: Mam dosyć biało-rycerstwa i podlizywania się różowym. Kiedyś myślałem, że jak będę miły i dobry to jakoś to będzie. Nie będzie ( ͡°͜ʖ͡°) Akurat ona fajnie się zaangażowała poza wyżej opisanym problemem
@Coco_jumbo_i_do_przodu: Ok jestem to w stanie zrozumieć ale niech powie to od razu. Po co mam tracić czas skoro ona wie, że jej nie kręcę? Po co ciągle do mnie pisała i chciała się spotkać?
@InterferonAlfa_STG: Moim zdaniem przytulenie kogoś lekko na pożegnanie to nic takiego. Nawet kumple czasami się klepią po plecach itp. Nawet nauczycielki całowało się w policzek. To jest nachalne po miesiącu gadki?
@InterferonAlfa_STG: Nie jestem zdesperowany, odzywałem się raz na jakiś czas, czekałem aż sama się odezwie. Sama mówiła, że jest coraz starsza i nie ma już normalnych facetów. Mam kontakt z innymi laskami ale przez wirusa wyjechały z miasta.
@Coco_jumbo_i_do_przodu: Mogłaby powiedzieć prawdę to można by popracować nad tym we dwójkę o ile by chciała. Ale odpowiedziała, że nie wie dlaczego tak ma. Więc nie powie o co kaman.
@InterferonAlfa_STG: I tak wiedziałem, że nie będzie mi się chciało angażować po takim zachowaniu. Wolałem spytać i dowiedzieć się, że czas dać sobie spokój. I niczego się nie dowiedziałem ( ͡°͜ʖ͡°)
@InterferonAlfa_STG: Wiem idzie mi coraz lepiej. Jak studentki są w mieście i często z nimi sie spotykam - to już pełen luz ( ͡°͜ʖ͡°) ale jednak chciałbym kogoś na stałe a randkowanie potrafi zmęczyć :D
@Coco_jumbo_i_do_przodu: Może i przyjedzie. Raz byliśmy w mojej okolicy w parku i jechała te 18km do mnie. Ale pytanie jak będzie mnie traktować ( ͡°͜ʖ͡°) friendzone może być niestety ( ͡°ʖ̯͡°)
@roon0koh: Tutaj była mowa o lekkim przytuleniu na pożegnanie. Rozumiem, że na początku nie pcha się z łapami ale bez przesady. Jest doświadczona, to dojrzała kobieta, nie mamy po 20 lat ;p mi by było głupio odmówić nawet koleżance ze studiów przytulenia na powitanie, bo większość ludzi traktuje to na luzie. Chodzi o to że po czymś takim masz wrażenie straconego czasu ;P
@nika_blue: To polega na tym, że ona angażuje się tak jak ja albo troszkę bardziej. Zgodnie z #bluepill powinienem przynosić jej kwiaty, spermić wiadomościami na czacie i komplementować. Najlepiej wgl wyznać miłość jeszcze. I cieszyć się z friendzone, bo mogę spędzać czas z kobietą. Bialorycerstwo nie działa i same kobiety mają dosyć #bluepill. Czy ja chciałem ją macać? Gdzie jest o tym mowa? Nie jestem
@x134xvb: Sorry ale w lutym mnie już jedna tak podpuściła. Że chce mięć męża, że marzy o walentynkach w restauracji bo każde spędza w mieszkaniu. Że chciałaby ze mną podróżować. Powiedziałem spoko, możemy to zorganizować. Zależało mi i przymilałem się. Potem po spotkaniu przestała się odzywać. One nigdy nie szanują faceta jak pokaże że mu zależy. Może w długoletnim związku ale też wymagałbym od laski podobnego zaangażowania. Dzięki #redpill
@nika_blue: Chodzi o trzymanie pewnej ramy i poczucia własnej wartości. Żeby umieć powiedzieć nie i odejść jak ktoś zaczyna odwalać. Skoro ja kupuję kwiaty to niech laska przyniesie wino. Byłem już raz w związku z toksyczną laską. Ze względu na sentyment po 5 latach związku próbowaliśmy do siebie wrócić i stawianie obiadków po 50zł i wycieczek nic nie pomogło. Przestała mnie szanować jeszcze bardziej. Kobiety radzą żeby być miłym a
@Lynx_ @srogie_ciasteczko: Dziewczyna zagaduje teraz sama na różne tematy, wysyła zdjęcia. Pytała czy nie jestem obrażony. Dodała mnie na instagramie i lajkuje moje fotki. Nie rozumiem kobiet ( ͡°͜ʖ͡°)
Pewnie było 500 razy, ale zwrócę uwagę jeszcze raz: Czy zauważyliście, kto najbardziej i najwięcej neguje teorię #blackpill i #redpill? Otóż są to w większości kobiety. Jedna dzbanica w "dyskusji" podważyła nawet dorobek całej dziedziny psychologii ewolucyjnej jednym zdaniem, uznając ją za gównianą. Zastanawia mnie, co kieruje kobietami aby w tak zdeterminowany sposób podważać dorobek naukowy z dziedziny psychologii i socjologii. Czy to sam fakt, że znając
@kfiatek_na_parapecie: Dokładnie. Wystarczy zacząć myśleć jak chad i przyjąć to nastawienie, żeby normik mógł poprowadzić znajomość dalej. Przez bluepill wszystko kończy się na ghostingu i 1 randce. Najśmieszniejsze jest to, że spotkałem kobiety, które narzekały na #bluepill po nieudanych randkach. Jak trafiają na gości, którzy są dostępni 24h, wyznają miłość i są niezłymi desperatami. Koleś, który staje się beta zawsze zostanie sam. Prędzej czy później. W #redpill
@Kaijot: Nie wiem czy życie większości ludzi jest takie spoko. Wystarczy zobaczyć w hipermarkecie grubaskę, która wydziera się na faceta a ten idzie ze spuszczoną głową. Beciak ma siedzieć w domu, obżerać się, nie wychodzić z kumplami. Wystarczy, że jest dziecko i już nigdy nie ucieknie. Zresztą do 30tki szukają alfa a potem trafia się betabankomat do pomiatania. #redpill polega na tym, że facet ma mieć wybór kobiet
@Blinkenstein: Właśnie chodzi o to, żeby skupić się najpierw na samorozwoju a kobiety traktować jako dodatek a nie cel życia. Ja mam 27 lat ale do tej pory miałem 2 firmy, ćwiczę i codziennie dużo czytam. Jak kobieta mnie zostawi to mam co robić w życiu. Na tym polega #redpill
@milymirek: U Chada dzieje się to instynktownie bo ma wybór. Nie jest zdesperowany. Zazwyczaj zadbany wygląd idzie w parze z życiowym ogarnięciem. Pytanie tylko czy jak jakaś laska go usidli to nie wpadnie w #bluepill i straci w jej oczach szacunek po latach
@Gusmag: Pytanie tylko po co koleś, który dba o siebie i wyrobił sobie pozycję ma akceptować laskę, która „wyszalała się” z chadami przed 30tką. Spokojnie może uderzyć wtedy do tych młodszych ( ͡°͜ʖ͡°)
@Amir7: Mam to samo, kilka lasek z którymi widziałem się na początku marca wyjechało, mamy kontakt ale jest to męczące. Żadnej perspektywy powrotu do naszego miasta wojewódzkiego jak na razie. Rozmowy dla podtrzymania znajomości. Jedna z lokalnych lasek chce się spotykać mimo kwarantanny i w sumie tyle.
@Stewia: Bez żartów. Wystarczy założyć konto Chada na tinderze żeby przekonać się jak to wygląda. Negocjują tylko kawę przed przyjściem do mieszkania. W realnym życiu możesz mieć firmę, kasę, dobre studia a nie spodoba się jej jedna rzecz w wyglądzie albo część rozmowy i od razu ghosting ( ͡°͜ʖ͡°) Chad może pisać i robić co chce ( ͡°͜ʖ͡°)
@Stewia: Hmm chciałbym wierzyć, że tak jest. Ale zanim różowa zaakceptuje twój wygląd i znajdziecie wspólne tematy/zainteresowania trzeba przejść przez piekło pierwszych randek. To z natury jest amoralne, różowe umawiają się z kilkoma facetami, olewają ciebie a czasem ty olewasz je. Trzeba mieć naprawdę twardą dupę. Jak facet się wkręci i pokazuje za dużo zainteresowania, za dużo pisze - to zostaje olany. Chad ma o tyle łatwo, że ma sporo
Mirki pomóżcie ze strategią na randki. Przebrnąłem przez 2 spotkania z różową poznaną w necie w czasie epidemii, spacer po parku (przed ich zamknięciem) i wycieczka rowerowa po lesie (skończyło się na zgubieniu patrolu policji między drzewami). Dziewczyna sama się odzywa i jest zainteresowana ale mam następujące problemy. Trzyma dystans fizyczny niby przez wirusa, mówi że na pewno się spotkamy kolejny raz ale jest problem z przytuleniem/buziakiem. Nie mam też pomysłu gdzie
@theacid: Jak umawiam się z młodszymi to okazuje się, że ciągle imprezują/przynudzają o studiach/biorą kasę od rodziców i nigdy nie pracowały. Mam swój biznes i szukam kogoś poważniejszego. Zresztą nie znasz jej :P