Skoro opadła już mgła wojny (z ang. fog of war), to pora na wnioski. Sytuacja z DeepSeekiem to idealny przykład na to, jak łatwo ludzie dają się uwieść medialnym iluzjom.
Przecież do tej pory NIKT (tak, powtórzę, bo dramatyzm jest kluczem – NIKT!) nie przedstawił dowodów na to, że DeepSeek potrafi wycisnąć więcej z AI za ułamek ceny, którą płacą zachodni giganci. To trochę jakby sprzedawca na bazarze obiecywał, że jego „oryginalne” Adidasy
@BlackBlack: Nadal nie mogę się nadziwić, jak doszło do takiej paniki. Niektórzy chyba zbytnio zaufali Chinom i ich sztucznym możliwościom wywierania wpływu na rynki (osobiście uważam za mało prawdopodobne, że ktokolwiek pozwoli Chinom wygryźć rodzime zachodnie korporacje, bo konsekwencje tego mogą być tragiczne). Cóż, dla niektórych to był dzień promocji na giełdzie ( ͡°͜ʖ͡°)
@heinrich-von-spychow: Przepraszam bardzo! Zaraz zabiorę moje wszczepy, nie wszczepy i będę się wyprowadzał. Ja wszędzie mogę mieszkać - na Badlandach wszędzie pełno klanów jest
Rząd przyjął projekty nowelizacji ustawy o ochronie zdrowia. Wprowadzają one zakaz sprzedaży osobom nieletnim e-papierosów oraz woreczków nikotynowych.
@przemko777: Saszetki w Polsce nie mają tytoniu, tylko czyste sole nikotyny z dodatkami smakowymi. Swego czasu używałem w dość sporej dawce dla przyjemnego pobudzenia i zwiększonej koncentracji. Niesamowicie powszechne w krajach skandynawskich jako alternatywa palenia. Plusem jest to, że stosunkowo łatwo je rzucić - mi się udało bez problemu w parę dni po kilku latach stosowania. Nie zauważyłem też żadnych fizycznych zmian po ich stosowaniu. Jest to zdecydowanie mniejsze zło,
Sam jestem przeciwnikiem tego typu platform, ale to nic nie da, bo było to wyłącznie narzędzie. Niedługo powstanie kolejne, choćby i znowu chińskie poprzez obejście prawa i nic się nie zmieni...
Czy macie kontakt z osobami z pracy poza pracą? Mam na myśli zapraszanie na domówki, wesela, wspólne wyjścia na piwko itd.
Do tej pory myślałem, że wszyscy mają tak jak u mnie w januszexie: przyjść, zrobić swoje w ciszy i po 8 godzinach do domu. Jednak czytam trochę m.in. na wykopie i co jakiś czas ktoś pisze "znajomi z pracy zaprosili mnie na domówkę" albo "kolega z pracy zaproponował
@NieMogeSieZarejestrowac: dobra, z tym pochodzeniem to tak nie do końca, bo oba pochodzą z łacińskiego „professor” czyli nauczyciel. Tylko „profesor” w liceum to po prostu zwrot grzecznościowy i tytuł zwyczajowy, a nie mający przyrównywać takiego nauczyciela do profesora jako tytułu naukowego. Ponownie, odsyłam do różnicy w „zamku” w kurtce, „zamku” w drzwiach i „zamku” jako budowli, tu zachodzi to samo zjawisko.
Pan z numerem 10
Interesuję się historią, śmieszkuję, chodzę na koncerty i czytam książki.
Przecież do tej pory NIKT (tak, powtórzę, bo dramatyzm jest kluczem – NIKT!) nie przedstawił dowodów na to, że DeepSeek potrafi wycisnąć więcej z AI za ułamek ceny, którą płacą zachodni giganci. To trochę jakby sprzedawca na bazarze obiecywał, że jego „oryginalne” Adidasy
źródło: maxresdefault
Pobierz