Czy przyjęcie szczepionki przez Hołownię było politycznym błędem?
Straszczając - Hołownia został jednym z ok. 50tys. osób 40+ zakwalifikowanych do szczepienia przez rządowy "błąd w systemie" 1 Kwietnia. Dostał wyznaczony termin na sobotę 03.04 w Starej Błotnicy. Przed przyjazdem dzwonił do placówki i upewnił się, że nie może ustąpić szczepionki komuś starszemu, a jego brak stawiennictwa może wiązać się ze zmarnowaniem dawki. Zdecydował się więc zaszczepić - link fb.
Przy tym warto dodać,
Straszczając - Hołownia został jednym z ok. 50tys. osób 40+ zakwalifikowanych do szczepienia przez rządowy "błąd w systemie" 1 Kwietnia. Dostał wyznaczony termin na sobotę 03.04 w Starej Błotnicy. Przed przyjazdem dzwonił do placówki i upewnił się, że nie może ustąpić szczepionki komuś starszemu, a jego brak stawiennictwa może wiązać się ze zmarnowaniem dawki. Zdecydował się więc zaszczepić - link fb.
Przy tym warto dodać,





















Widzę jedynie samotne wyspy w postaci senatora Borowskiego czy Razemków.
Czy coś mnie omija? Przecież to jedna z niewielu kwestii, którymi można realnie ugodzić PIS, a w tej chwili nie powinno być spraw ważniejszych.
#polityka #neuropa #4konserwy #polska #tusk #holownia
Tymczasem mam wrażenie, że opozycja, tak samo jak PIS liczy, że sprawa jak najszybciej ucichnie.