Za młodzieńczych lat wybrałem się nad jeziorko Białe. Jak to gnojek - standardy nie miały znaczenia, więc wspólne kible i natryski dla całego ośrodka nie robiły na mnie żadnego złego wrażenia.
Jak się okazało te męskie były znacznie przestronniejsze niż te damskie i niejednokrotnie jakaś młoda dziewka postanowiła ukradkiem skorzystać z męskiej kabiny prysznicowej - zazwyczaj pod czujnym okiem swojego partnera.
@Blackman: Na jednej z dużych imprez na kampusie przyłapałem dobrego znajomego jak posuwał jakąś pierwszoroczną laskę w jednym z pokoi - kazał mi wtedy przysiąc, że nigdy nie powiem o tym jego dziewczynie, bo ją kocha blablabla. Nie dalej jak godzinę później widziałem jego dziewczynę ostro obmacującą się z jakimś gościem w toalecie, spanikowana tłumaczyła, że to jej były, że jej odwaliło po alko, błagała, żebym nie powiedział jej chłopakowi
1. Bądź głodny. 2. Idź do żabki. 3. Stań przy kasie z zakupami. Ustaw się w kolejce. 4. Kasjerka mówi, że terminal kart nie działa bo mają problem z połączeniem. 5. Nowobogacka Grażyna miesza z błotem kasjerkę. 6. Ogarnia cię w--------e. Poproś Grażynę by się uspokoiła i nie d----------a osobie która z--------a po nocach za najniższą krajową.
1. Jedź samochodem przez miasto 2. Rowerzysta wjeżdża na czerwonym na skrzyżowanie 3. Przyhamuj żeby go nie zahaczyć i zatrąb na niego 4. Wielkie oburzenie że zatrąbiłem więc zatrzymuje się Wiedziałem jaka będzie jego logika więc zaczynam rozmowę od drugiej strony pytaniem: -Dlaczego nie możesz jechać po chodniku? (dodam że obok pusty chodnik i do tego szeroki na co najmniej 3 metry)
@cup12552: przede wszystkim spotykasz w pierwszej kolejności debili, dopiero potem rowerzystów. idioci zawsze się znajdą, czy to na rowerze, w aucie, na chodniku.
@cup12552: nie ma innego wytłumaczenia jak to, że dana jednostka jest debilem. po prostu. tak samo jak to, że multum kierowców wyprzedza na podwójnej ciągłej, pod górkę, na zakręcie, na autostradzie siedzi na dupie w odległości 5 metrów. to wszystko są debile.
Witajcie ponownie, ponieważ nasza akcja wymiany starych generacji PS3 i XBOX360 na nowe PS4 i XONE cieszy się ogromnym zainteresowaniem na Śląsku i wymieniliśmy już kilkadziesiąt zestawów - pomyśleliśmy, że podzieliśmy się również z wykopkami ;)
Najzwyczajniej w świecie, klient przychodzi do nas ze swoją starą konsolą + jeśli ma do tego jakieś gry i akcesoria, wyceniamy zestaw i różnicę w cenie dopłaca się do PS4. Są klienci którzy mają tak bogate zestawy, iż
Przedwczoraj kupowałam los na loterię z niebieskim. Oczywiście towarzyszyła temu rozmowa pt. Co byś zrobił jakbyś wygrał? -Ja bym zmieniła pracę na mniej ciężką, studia na bardziej pasjonujące i mieszkanie na własne. A resztę odłożyła, nie potrzebuję wiele... I tu mnie zaskoczył:
No i zatkało mnie. Tak więc Mirki, dzisiaj doszłam do wniosku że faktycznie jestem nieszczęśliwa i trochę wyrosłam ze swojego kokonu. Powiedzmy, że rzucam wszystko i jadę w Bieszczady :) Nie
@Jofridd: ja wiem co Cie powstrzymuje :) Praca w dobrym pieniadzu ale lekka nie lezy na ulicy. Pasjonujace studia nie zawsze daja pozniej chleb. Zeby kupic mieszkanie trzeba miec kupe hajsu. Takze... nie dziwie sie ze jest jak jest, takie marzenia wcale nie sa do zrealizowania ot tak. Nie mniek jednak zycze spelnienia marzen :)
Drogie Mirki, przedstawiam Wam mój plan dominacji nad światem i #wygryw totalny, już wszystko sobie obmyśliłem, potrzebuję jakieś 30-40 lat. Jeśli zdrowie dopisze, to nawet się trochę nacieszę zdobytą władzą.
1) Od kilku lat uczę się języka skandynawskiego, jak tylko skończę studia przeprowadzam się do Norwegii. Siedzę tam i pracuję tak długo, aż dorobię się obywatelstwa. Takie obywatelstwo to fajna sprawa gdyby okazało, się, że gdzieś podwinie mi się noga i
@PlonacaZyrafa: Skoro chcesz mieć jako potomków elitę intelektualną to do punktu 6stego dopisałbym codzienną porcję czekolady dla każdego z dzieciaków(sporo noblistów uważa że rozwinęło to ich intelekt i pomogło w karierze) 1,2 Jakby co to wiem że korelacja niekoniecznie oznacza związek przyczynowo-skutkowy, mimo wszystko zaufałbym noblistom optującym za czekoladą.
I jeszcze jako zabawkę klocki lego - a tu już moja zupełnie subiektywna opinia, uważam że z dostępnych na rynku
Za młodzieńczych lat wybrałem się nad jeziorko Białe. Jak to gnojek - standardy nie miały znaczenia, więc wspólne kible i natryski dla całego ośrodka nie robiły na mnie żadnego złego wrażenia.
Jak się okazało te męskie były znacznie przestronniejsze niż te damskie i niejednokrotnie jakaś młoda dziewka postanowiła ukradkiem skorzystać z męskiej kabiny prysznicowej - zazwyczaj pod czujnym okiem swojego partnera.