Jak wynika z ustaleń dziennika, łącznie wojaże kandydata PiS kosztowały podatnika blisko 800 tys. zł. Rekordowy był wyjazd do Australii i Nowej Zelandii na początku, za który muzeum zapłaciło ponad 120 tys. zł.
@michalcorobisz: az kwiknąłem jak przeczytałem, że ojciec pyta Cię o to czy pizza smakowała, ale szybko zrobiło mi się smutno, bo mój ojciec to fanatyk Republiki i sam mogę kiedyś takie pytanie usłyszeć. Chyba bym mu odpowiedział, że ośmiorniczki lepsze (⌐͡■͜ʖ͡■)
Masz rację, kiedyś PiS i ich służalcze media powinny jakoś odpowiedzieć za pranie mózgów i za podziały, które za tym idą.
#polityka gdyby uśmiechnięci chcieli Ziobrę przesłuchać to by poczekali te kilka minut. Dobrze wiedzą, że nie mają szans z potężnym Panem Ministrem. Czmychnęli szybko żeby tylko się z nim nie spotkać.
@jarzyn86: wszyscy dobrze wiedzą, że Zero na żadne pytanie by nie odpowiedział zasłaniając się wyrokiem TK, więc nie miał okazji zrobić jeszcze większego show i jeszcze może iść posiedzieć na 30 dni, niech poczuje co go czeka
Ha tfu