Dzisiaj odchodzę od lajfstajlowych tematów i bardziej na poważnie. Ludzie pytają mnie "hej marianbaczal, gdzie upatrujesz się największego zagrożenia dla ludzkości?" Odpowiadam, że oczywiście w lewakach. Ale ludzie nie rozumieją, że nie chodzi mi o zagrożenie ekonomiczne czy społeczne. Chodzi mi o zagrożenie biologicznego przetrwania gatunku. W dzisiejszych czasach, z uwagi na okupowane przez lewaków media gównego nurtu, ukrywa się i przemilcza pewną straszliwą prawdę. Prawdę, która była znana naszym przodkom. Lewaki
@angelo_sodano: Wyspa otrzymała nazwę na część francuskiego żeglarza Louisa Antoine'a de Bougainville'a, co ciekawe jest jeszcze roślina o nazwie bugenwilla :)
@Kaczypawlak: bankrutują? Można źrodło? Parę lat temu miały zyski na poziomie kilkuset milionów złotych rocznie, obroty na poziomie miliardów, zero finansowania z budżetu państwa.
I widziałem siedmiu tłustych lewaków, o twarzach pulchnych i brzuchach najedzonych, a na ich skroniach wieńce z gwiazd piętnastu. I tańczyły lewaki nad regulaminem przyznawania dotacji z Funduszu „Kapitał Ludzki” i nad umową z PARP. A nocą przyszedł jak złodziej dzień reprymendy. I nie było tam Islandii. Ujrzałem tedy siedmiu chudych lewaków, w płaczu i znoju, o twarzach spracowanych uczciwą pracą. I płakały lewaki „O kto nam pomoże,
HAHA! No i co lewaki? Janusz Mikke herbu Korwin znowu was zaorał. Pewnie się nawet nie zorientowaliście. Pewnie się zastanawialiście "a co to takiego przeszło? to pług? ale jak to wąsaty pług?" A to nie był pług tylko on. Już stawialiście kreskę na śmiałej idei konserwatywnego liberalizmu. Już liczyliście judaszowe szekle, które szerokim strumieniem płynęły ku wam z Moskwy, Brukseli a de facto z Nibiru Planety X. Już dzwoniliście do waszych konkubentów
@tabee: A chociażby węglem z Rosji, Australii, Niemiec, a za parę lat sprowadzanym z Marsa, Księżyca czy też węglem w tabletkach z apteki, bo wszystko wychodzi taniej niż te śluńskie ziemnioki
JADĘ SOBIE KIEDYŚ PO MOIM MIEŚCIE SAMOCHODEM, I STAJĘ NA CZERWONYM. OBOK MNIE ZATRZYMUJE SIĘ GÓWNOWÓZ WYPCHANY CIAPATYMI. ZACZYNAJĄ MNIE OBRAŻAĆ, DRĄ RYJA, ALE JA, SPOKOJNY, NIE DAŁEM SIĘ SPROWOKOWAĆ. ŚWIATŁO ZMIENIA SIĘ NA ZIELONE, GÓWNOWÓZ RUSZA Z PISKIEM, A JA LEKKO ZMIESZANY RUSZYŁEM TROCHĘ PÓŹNIEJ. NA CZERWONYM PRZELECIAŁ TIR I R----------Ł GÓWNOWÓZ WRAZ Z CIAPATYMI Z POWIERZCHNI ZIEMI. ZBLADŁEM. PATRZĘ NA TO WSZYSTKO I MYŚLĘ "JA P------E! TO MOGŁEM BYĆ JA!"
@Aleksander_Newski: Racja - my chcemy dać ludziom wolność. To Wy krzyczycie, że jesteśmy coś winni Ojczyźnie, lub że prawo Boskie jest ważniejsze od ludzkiego.
@Niedokonczone_Zdani: W czasie prześladowań pierwszych chrześcijan, podobizna ryby była ich znakiem rozpoznawczym. Ryba jako symbol Chrystusa posiada dwojakie odniesienie: po pierwsze – łączy się z chrztem, gdyż żywiołem ryby jest woda; po drugie – ma odniesienie do eucharystii, która jest świętym pokarmem chrześcijan. Na malowidłach w katakumbach ryba jest symbolem eucharystii. Do IX wieku na wszystkich przedstawieniach Ostatniej Wieczerzy, ryba znajduje się obok chleba i kielicha (ma to też swoje
Ludzie pytają mnie "hej marianbaczal, gdzie upatrujesz się największego zagrożenia dla ludzkości?"
Odpowiadam, że oczywiście w lewakach. Ale ludzie nie rozumieją, że nie chodzi mi o zagrożenie ekonomiczne czy społeczne. Chodzi mi o zagrożenie biologicznego przetrwania gatunku.
W dzisiejszych czasach, z uwagi na okupowane przez lewaków media gównego nurtu, ukrywa się i przemilcza pewną straszliwą prawdę. Prawdę, która była znana naszym przodkom. Lewaki