dx Zbioro chciał listę dziennikarzy akredytowanych przy PE, pewnie po to, żeby wysłać im swoją spampropagadnę o TK, ale mu nie dano dx
Polskie Ministerstwo Sprawiedliwości chciało, żeby biuro prasowe Parlamentu Europejskiego przekazało mu listę wszystkich dziennikarzy (nie tylko polskich) akredytowanych przy europarlamencie.
Jako pierwszy napisał dziś o tym w swym internetowym wydaniu niemiecki tygodnik "Der Spiegel". Najpierw proszono o to z Warszawy telefonicznie. W europarlamencie zastanawiano
@GangrenaM: jeszcze 998 razy i stanie się to prawdą! Swoją drogą młodzi są w stanie sprawdzić czy to prawda a jakaś starsza pani z panem? Oglądają TVP/TRWAM i pewnie będą wierzyć w takie bzdury. To smutne...
Uchodźca (ang. refugee, niem. Flüchtling, ros. беженец) – (w rozumieniu potocznym) osoba, która musiała opuścić teren, na którym mieszkała ze względu na zagrożenie życia, zdrowia, bądź wolności. Zagrożenie to jest najczęściej związane z walkami zbrojnymi, klęskami żywiołowymi, prześladowaniami religijnymi bądź z powodu rasy lub przekonań politycznych.
Weźcie się wreszcie za naukę i wasze problemy miną. Chyba że to specjalnie robicie dla trollingu, bo widziałem że dla Was raz Polak
Finanse prezesa PiS możemy śledzić od 2001 roku. Wcześniej politycy nie musieli ujawniać stanu swojego konta. W nową kadencję Kaczyński wszedł z niewielkimi oszczędnościami (około 10 tysięcy złotych) i kilkoma kredytami. Jeden z nich to 3 miliony złotych, które grupa założycieli PiS zaciągnęła na rozkręcenie partii.
Może dlatego sam żyje skromnie, wręcz ascetycznie. Jak można przeczytać w książce "Jarosław. Tajemnice Kaczyńskiego" obiady dla prezesa kupowane są w bufecie w sąsiadującym z siedzibą partii biurowcu. W piątki kupuje się trzy porcje, dwie zostają na sobotę i niedzielę. Kaczyński zawsze jada sam, z reguły ze styropianowego pudełka. Na kolację proste kanapki, do tego herbata, zwykła czarna, nie wymyślna mieszanka.
Prezes nie chadza do kina ani do teatru, bo jest zbyt
NIE WIERZĘ XDDDDD Żart Tuska o pracy w dzień nie w nocy w TVPis przedstawiony jako niespotykany atak na Polskę i pokaz "Nocnej Zmiany" jako odpowiedzi xDD Już nawet ta Russia Today się chowa przy takiej propagandzie...
@CrtZ: Nocna zmiana to fałsz, urojenia Kurskiego i popaprańców.
A tak naprawdę - dziennik telewizyjny kurskiego jest wręcz żałosny - wypowiadający się "niezależni komentatorzy" z wSieci czy mediów silnie powiązanych z SDP to już przegięcie. propaganda o zahamowaniu wzrostu kursu dolara - o obligacjach cisza.
@CrtZ: Było wiadomo, że TVP nigdy nie przestanie być stronnicze. Sytuacja jest taka, że mediami sterują władze i to nie tylko w Polsce, propaganda jest na całym świecie. Ktoś nawet pisał kiedyś tutaj, że nie ma już obiektywnych mediów, są tylko antagonistyczne na zasadzie amerykańskich CNN, FOX, NBC itd. Czy są obiektywne? W życiu. Każdą stację ciągnie w którąś stronę. To jest smutne, ale prawdziwe. Nie mniej jednak zmiana Kurskiego
Gdy w 2012 roku minister Sikorski na swoim twitterze opublikował tweeta o treści "Intuicja podpowiada mi, że min. Budzanowski wkrótce będzie miał ważne wiadomości ws. cen gazu dla Polski.", gdzie przecież ceny gazu były istotną informacją dla notowań PGNiG na giełdzie, to odbiło się to szerokim echem w mediach, w tym na wykopie:1, 2,
Dwa dni temu minister kancelarii Prezydenta Dudy przekazał finalny projekt tzw. ustawy o frankowiczach stowarzyszeniom
Jak najlepiej skomentować obniżenie ratingu Polski? Wiadomo. Najlepszą obroną jest atak. Telewizja Publiczna (edit: narodowa) zaatakowała agencję ratingową przytaczając nieprawdziwe informacje jakoby decyzja o zmianie oceny wiarygodności finansowej była podyktowana bliżej nie określonymi pobudkami politycznymi. A sama agencja - jako zagraniczna wroga Polsce siła. Zamiast pochylić się nad rzeczywistymi przyczynami, mamy do czynienia z budowaniem syndromu oblężonej twierdzy ze szczyptą propagandy godnej putinowskiej Rosji. ⬛️
@Dave987654321: 1. Dziennikarzami mediów "proeuropejskich/postępowych/prodemokratycznych" nie są czynni politycy związani z takimi nurtami.
2. Media "proeuropejskie/postępowe/prodemokratyczne" reklamują się jako "proeuropejskie/postępowe/prodemokratyczne", a nie "niezależne" i "niepokorne", w przeciwieństwie do prawicowych, które cały czas lecą na rzekomym obiektywizmie.
3. Poziom agitki w mediach "niezależnych" i "niepokornych" jest nieporównywalny z tym w mediach "proeuropejskich/postępowych/prodemokratycznych".
źródło: comment_W280KgtOu4IvIDwx1MRQWYMX4qCp6Jwy.jpg
Pobierz