Prawda jest taka, że nie da się być samemu szczęśliwym a przede wszystkim zdrowym psychicznie. U mnie w miasteczku 20 k mieszkańców jak jakiś chłop był starym kawalerem to były 3 opcje: alkohol, magik, lub to, że był wariatem (w sensie jakieś grube odchyły typu schizofrenia).
Nie było normalnych samotnych facetów. Każdy kończył na dnie. Tyle, że w tamtych czasach kawalerów było stosunkowo mało.
Teraz inceli i samotnych mężczyzn jest około 50%.
Nie było normalnych samotnych facetów. Każdy kończył na dnie. Tyle, że w tamtych czasach kawalerów było stosunkowo mało.
Teraz inceli i samotnych mężczyzn jest około 50%.








źródło: temp_file6461789568658200965
Pobierz