A jej powiedziałem że wygrała, i że to już koniec. Miną
@Merkava: luzik mireczku, poznalem na necie kilka lat temu, laseczkę o buzi anioła, pojechałem na spotkanie i minąłem ją na ulicy bo nie poznałem ..OK w końcu się spotkaliśmy, DUPĘ to MIAŁA JAK STODODŁA, krótko mówiąc chorobliwa otyłość w wersji amerykańskiej. Domyślasz się dlaczego nie zauważyłem na ulicy? Nie szukałem takiego 'mastodonta'. WNioski? jak dziewczyna udostępnia tylko zdjęcie buzi.
@Sojerr: Oj, to chyba nie widziałeś, jakie one mają umiejętności w ukrywaniu tego. Najróżniejsze ujęcia, eksperymentowanie z różnymi rodzajami soczewek w aparatach, do tego makijaż, który potrafi wyostrzyć twarz i odwrócić uwagę od potężnych pulajów i dodatkowych podbródków... Słowem masa wysiłku i starań, wszystko tylko nie ćwiczenia i sensowna dieta xDDD
Komentarz, który według mnie, zamknął całą sprawę dotyczącą laptopa z morele za 10 zł i jednocześnie podsumował mirków którzy śmieją się z Januszy biznesu. Brawo @rutkins lubię Cię :) #janusze #januszebiznesu #januszemikrobloga #morele #laptopy
@werseusz: Ale sprytnie zrobili logo, dobrze wiedzą że symbole komunizmu źle się w Polsce kojarzą, więc nawiązują do solidarności społecznej pod którą ukrywają swoje bolszewickie pomysły ( ͡°͜ʖ͡°)
Nie mogę uwierzyć, że ludzie są aż tak głupi. Elon Musk będzie doradzał Trumpowi w sprawach czystej energii i pochodnych, a na Twitterze mieszają go z gównem. Elon nie zgadza się z pewnymi decyzjami Trumpa i chce mieć jakiś wpływ na jego decyzję, a ludzie plują jadem, że to zdrajca. Zdrajca, że chce mieć na coś wpływ, zamiast bezmyślnie skanować durne hasła na ulicy? Oni nie zasługują na kogoś takiego jak Elon...
@Izanagi013 widzisz bo Elon zamiast płakać i mówić jak to źle stawia sobie cel i go osiąga, lewica natomiast zakłada że życie jest niesprawiedliwe i niczego nie da się osiągnąć ciężką pracą i tu zaczyna się płacz.
-Panie doktorze, dzięki wielkie. To lekarstwo, co mi pan przepisał okazało się idealne. Jest pan geniuszem! -Tak między Bogiem a prawdą, geniuszem jest aptekarz. Omyłkowo dałem panu karteczkę, na której rozpisywałem długopis.
Mówi (i pisze) się "Bogiem a prawdą", bez "między". Tłumaczone jest to tak, że bóg jest tożsamy z prawdą, nie ma żadnego "między". Dla ateistów - bóg nie istnieje, nie można wsadzić czegoś między prawdę a coś, co nie istnieje.
Kto miał?
#gimbynieznajo #dziecinstwo
źródło: comment_szEltpxGNANx4ODgzrdkUelM86RQPpyM.jpg
Pobierz