Kurde, zauważyłem że im starszy jestem (32lvl) to tym bardziej staje się dziwny i dziczeje. Pojawiła się u mnie jakaś fobia społeczna, przez co nie chodzę na żadne baseny, sauny czy zajęcia sportowe. Boję się że nie będę wiedział jak się zachować i jak tylko przychodzi motywacja żeby gdzieś pójść to zaczyna się rozkminia, czytanie informacji w necie co ze sobą zabrać, jak się zachować itp. Mam z pracy kartę #multisport
@dorodny-agrest: Dzięki za info, ale obiektywnie bardziej przejmujące i przemawiające są przypadki osób, które nie robią wesołej miny do fatalnej gry i od początku nie biorą udziału w tej szopce.
#osobowoscunikajaca #depresja W cięższym momencie życia (chociażby rozstanie), odciąłem się od ludzi i środowiska, które nie wpływało na moje samopoczucie i poczucie wartości zbyt dobrze. Początkowo odczułem ulgę, poczułem, że mogę zacząć coś na nowo. Lecz niedługo później, zacząłem się czuć jak bym odstawił jakieś mocniejsze ćpanie. Zjazd, zaczęła mnie przytłaczać cisza, do której sam doprowadziłem. Powiadomień na telefonie mniej, bodźców mniej. Z każdym dniem jest coraz ciężej.
To, że państwo cię zrobiło i tym samym zmusiło do "ciężkiego zarabiania pieniędzy", byłoby przykre, gdyby nie to, że mimo wszystko bardzo ci się to