@ciemnienie: Ciąg dalszy już niedługo, kierunek Białoruski będzie wykorzystywany do nacisków na nasz kraj. Ale damy radę mam nadzieje, wysokie morale to podstawa. Szkoda tylko, że część tych pseudoelit w naszym kraju wykorzystała na początku tą inbe na granicy do własnych celów politycznych
Inflacja, kiepski kurs złotówki. Wielu szuka sposobu na pomnożenie funduszy. W tym gąszczu jest #wygryw Mireczek @michgur który niemal rok temu kupił 968 rolek papieru prezentowego za 5 groszy każda!
Święta nadchodzą - powiedz Mireczku czy wystawiłeś już swoją zdobycz na sprzedaż? Jakie zyski? Jak planujesz rozpocząć nowe życie w bogactwie? Wpłacisz część zysków na fundację zrzeszającą wykopowych moderatorów z dodatkowym chromosomem?
Taguję a co mi tam. W każdym bądź razie moje drogie mireczki. Jakiś czas temu urodziła mi się córka. Niestety jak się okazało mała ma genetyczną wadę polegającą na niewykształceniu się komórek słuchowych odpowiedzialnych za słyszenie, przez co jest głucha jak pień. W toku badań i generalnie po pełnej diagnostyce udało nam się ustalić, że dziecko da się zakwalifikować do wszczepienia implantu ślimakowego.
@jabadabadupka: Pytanie jak najbardziej słuszne. Z tego co udało mi się zebrać - słuch z implantu to nie jest to samo co słuch biologiczny. W ślimaku zdrowej osoby znajduje się kilka-kilkanaście tysięcy komórek słuchowych które działają jak konwerter cyfrowo-analogowy - przetwarzają sygnał akustyczny na sygnał elektryczny. Implant ma o wiele mniej elementów które poburzają nerw słuchowy więc wrażenia słuchowe są zdecydowanie mniej precyzyjne - co więcej percepcja słuchu zwykle ogranicza
Zgadza się. I tak ma być.