w tym miesiącu awansuję do klasy średniej, te rzeczy są in progress
☐ najmę mieszkanie zamiast pokoju
☐ ekspres do kawy (na raty)
☐ termomix (na raty)
☐ odkurzacz dyson (na raty)
☐ dieta pudełkowa
☐ najmę mieszkanie zamiast pokoju
☐ ekspres do kawy (na raty)
☐ termomix (na raty)
☐ odkurzacz dyson (na raty)
☐ dieta pudełkowa










Tak dokładnie, nie ma.
Nie jest to prawda. Ponadto nowe turbiny, a takie w większości byłyby budowane - efekt migotania praktycznie nie występuje.
W dużej mierze efekt jest minimalizowany przez większe turbiny wiatrowe, które są aktualnie instalowane, niz te mniejsze.
Oczywiście, tekst o Niemcach mówi mi jasno, skąd kolego jesteś i jakie masz pojęcie o polskim systemie elektroenergetycznym.
Oczywiście pomijasz nową automatykę, wyższe osi obrotu.
Migoczą wolniej = mniej uciążliwe dla ludzi. 500m było szeroko debatowane w szeroko pojętej branży i takowa odległość jest optymalna.
Ale no - już nuedkugo kolejne dwusety wypadną z systemu i będzie płacz - dlaczego nie ma nowych wiatraków - panie drogi prąd.
Tak - i dlatego cena kontraktów CfD dla elektrowni atomowych w Polsce już osiąga tak wysokie wartości. Byłoby taniej. Bzdura. Pewnie po x latach, ale na pewno nie w pierwszych 10-latach funkcjonowania.
Widzę duże niezrozumienie tematu - elektrownie atomową będziemy (o ile w ogóle powstanie) budować x lat. Przez te x lat Polska będzie miała bardzo duże problemy z mocą w systemie. Węgiel? Wiemy, że już nie pójdziemy w tą