@Kerrigan: Wynajowałam pokój przez 5 lat, kosztowało mnie to 60 tysięcy. Całkowite odsetki wyliczone do mojego kredytu w dniu brania kredytu wynosiły około 70 tys. (teraz po obniżeniu stóp to jakieś 40 tys.) w skali 30 lat. Pomijam komfort mieszkania na swoim.
@Kerrigan ja ze względu na zarobki i zgromadzony kapitał nie zdecydowałam się na zakup mieszkania od razu po studiach. Ale jak poczułam, że jestem w stabilnej sytuacji to się zdecydowałam. Z kredytem na karku zwolniłam się z pracy z dnia na dzień, bez nowego zatrudnienia i nie popłynęłam. Dlatego, że wzięłam kredyt taki jak potrzebowałam, a nie maksimum jakie oferował bank. Mnie kredyt w ogóle nie przytłacza i nie układam swojego
@NaPewnoNieZyd: Si. U mnie też był system intensywniejszego grzania po południu i mniejszgo w nocy. Mimo, że na pilocie docelowa temp. była 21 stopni, nigdy nie dało się tego osiągnąść. Więc nie dość, że dużo gazu i kasy płynęło to jeszcze nie było ciepło.
Pewnie ktoś z Was uczestniczy w procesach rekrutacyjnych, jako HR, PM, ekzekutor techniczny... Moglibyście się podzieli informacjami jak to wygląda od kuchni?
Jakoże aktywnie poszukuję pracy nurtują mnie poniższe zagadnienia: * ile osób zaprasza się średnio na rozmowę? * jak bardzo istona jest strona nietechniczna, jak kandydat się prezentuje, co sobą reprezentuje (tzw. wpasowanie się w organizację)?
@wkrk: Dzięki za Twój punkt widzenia. W branży jestem ponad 5 lat, komercyjne doświadczenie w testach automatycznych na wspomagaczach (ale pisałam też własne skrypty pod to). Licząc od tego roku rozwijam umiejetności w testowaniu automatycznym z prawie prawdziwego zdarzenia (bo jednak nie komercyjnie) we własnym zakresie.
Zauważyłam, że w stosunku do 2-3 lat wstecz rynek bardzo się popsuł. Dużo ludzi uwierzyło w IT Eldorado i teraz zdecydowanie trudniej jest ogarnąć
@Mintberry_Crunch: ciekawe jest to co powiedziałaś/eś o juniorach po bootcampie. Rozumiem, że wynika to ze złych doświadczeń z tymi osobami? Czy to takie roszczeniowe osoby, które myślały, że wykują swój sukces w rozmiarze proporcjonalnym do poniesionych kosztów na bootcamp?
@botereq: jeżeli jesteś totally newbie w programowaniu dla swojego dobra zacznij od Pythona, potem ogarnij Javę. Uczyłam się tych języków w tej kolejności i uważam, że w odwrotnej - z Javą na start - to byłaby miazga (trudniejsza do ogarnięcia koncepcja). W testach chyba lepiej postawić na umiarkowaną, ale wszechstronną znajomość. I tak nauczysz się tych dwóch, Java pojawia się częściej w ofertach pracy.
Zapraszam do dyskusji w niedzielny poranek (✌ ゚ ∀ ゚)☞
#pytanie #kiciochpyta #kredythipoteczny #mieszkanie #zyciowedylematy