Mireczki, ojcu dziś rozwalili samochód.
Ktoś przeorał kilka samochodów, uciekł i porzucił samochód kilometr dalej (właściciel pojazdu i ubezpieczenie się znajdzie, bo to świeża fura za prawie pół bańki).
No i oczywiście jest samochód sprawcy, ale możliwe, że ustalanie sprawcy jakotakiego i potem ewentualnie sądowe karanie i udowadnianie winy potrwa.
Jak w tej sytuacji wygląda sprawa z OC sprawcy?
Nieistotne
Ktoś przeorał kilka samochodów, uciekł i porzucił samochód kilometr dalej (właściciel pojazdu i ubezpieczenie się znajdzie, bo to świeża fura za prawie pół bańki).
No i oczywiście jest samochód sprawcy, ale możliwe, że ustalanie sprawcy jakotakiego i potem ewentualnie sądowe karanie i udowadnianie winy potrwa.
Jak w tej sytuacji wygląda sprawa z OC sprawcy?
Nieistotne









Ktoś może to potwierdzić?
źródło: Screenshot_2024-04-17-23-20-42-808_com.instagram.android
Pobierz