Jeśli męczą cię szumy albo piszczenie w uszach musisz to przetestować. Dzielę się, bo sam byłem zdziwiony, że tak prosta metoda mi pomogła. Napiszcie koniecznie w komentarzach jak te ćwiczenia spisały się u was.
Muszę przyznać, że na mnie działa aczkolwiek nie na długo - około 5 minut. 15 lat temu jak byłem gówniarzem to wybuchła mi przy lewym uchu petarda i od tamtej pory słyszę piszczenie, można to porównać to takiego dźwięku który się słyszy gdy ktoś o nas wspomina/myśli. Może ktoś ma coś podobnego lub miał i udało mi się z tym uporać? Paradoksalnie na badaniach słuchu wyszło, że na lewe ucho słyszę lepiej
@wyjalowiony: jest taki stary przesąd, że jak dzwoni w uchu to ktoś o tobie myśli ale spodziewałem się, że takie przyrównanie może nie spotkać się ze zrozumieniem więc zostańmy może przy gwiździe czajnika
#forex #500plus Ogarnia ktoś jak w forex+500 w Demo zrobić żeby nie było 50k cebulionów ino tak z 1 k ;d ? Oprócz obracania hajsem aż się straci 49 kx D
@KeramxD: Tak, w przypadku nagłej i niespodziewanej sytuacji na rynku może się tak zdarzyć. Wtedy płynność rynku jest na tyle niska, że nie aktywują się Stop Lossy ani nawet Margin Call (gdy depozyt spadnie do określonego % wartości, np 30%) i zlecenie zostanie zamknięte po pierwszej dostepnej cenie na rynku. Może być to cena, która spowoduje na koncie debet - tak było całkiem niedawno w przypadku decyzji Banku Szwajcarii w
@KeramxD: No generalnie za 100 zł nie otworzysz na tyle dużej pozycji, żeby zrobił się debet na 50 tys :) Nawet jak bardzo mocno pieprznie to byłoby max -400/-500 zł. Nie warto zostawiać pozycji na weekend bo nieraz luka po weekendzie jest tak duża, że może wyczyścić całe konto. Zostawiłem tak kiedyś 2 loty na DAX ustawione w złą stronę i z +95k w piątek na otwarciu rynku w poniedziałek
@KeramxD: przechodzę na wyższe ramy czasowe + szukam stabilnej pracy :) taki układ ma większy sens, bo Forex jako jedyne i główne źródło dochodów jest strasznie stresującym zajęciem. Nadal będę spekulował lecz teraz mniejsza pozycja + więcej pipsów do zgarnięcia. Od ludzi z branży wiem, że paradoksalnie można się spodziewać dużo lepszych wyników, również finansowo. No i w razie gdyby któregoś dnia się coś mocno popierdzieliło to zawsze masz doświadczenie
@KolorowyMisio: Chodzi mi konkretnie o osoby posiadające za granicą centrum interesów życiowych, czyli takie które wracać nie mają zamiaru. Nie wspominam o wyjeździe na zmywak do Anglii na 2 lata.
@KolorowyMisio: No jest to jakiś punkt widzenia, po to umieściłem moją opinię by dowiedzieć się co myślą o tym Mireczki :) tylko kwestia na ile marginalna jest taka sytuacja gdy ktoś prowadzi firmę za granicą i chciałby ją przenieść do PL bo niekoniecznie musi ona tak dobrze prosperować jak za granicą, już nawet przez podatki/administrację ale przez samo dopasowanie do rynku. Czytałem ostatnio o tym, że gość założył firmę wysyłającą
@KolorowyMisio: Rodzinę ma tam. Ożenił się z Amerykanką i ma z nią dwójkę dzieci, pickupa i pracę w Bank of America. W PL nikt nie został, nie wraca. @bartek555: Nie, głosują w kraju w którym mieszkają i w którym zamierzają spędzić resztę życia a głosują w okręgach wyborczych przy swoim domu z kartonu na tematy dotyczące kraju do którego nigdy nie wrócą. O to mi chodzi
@bartek555: Tak, w pełni się zgadzam, że mają to w dupie. W referendum głosowało 656 osób, podczas gdy np. w wyborach prezydenckich 23000 osób. @Benzy: wpis był nie na temat
@KolorowyMisio: Czyli wynikałoby z tej prostej dedukcji, że nie ma sensu odbierać im praw do głosowania ponieważ korzysta z nich jedynie marginalny procent uprawnionych, nie mający w sumie żadnego wpływu na wynik wyborów/referendum
@Benzy: A gdzie ja napisałem, że czegoś nie rozumiem? Dlatego właśnie usunąłem Twój wpis - z góry zakładał, że KolorowyMisio rozmawia z debilem, który nie umie czytać - czyli ze mną. Mam nadzieję, że zrozumiałeś.
@KolorowyMisio: Luz, chciałem zobaczyć jak inni ustosunkują się do mojej opinii i jakie wyrażą merytoryczne argumenty. Dzięki za udział w dyskusji i dzięki @bartek555: :)
Mireczki, czy był ktoś z Was na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy w Neapolu? Czy tam jest niebezpiecznie? Chodzi mi mafię, kradzieże, przestępczość? Chciałem lecieć z różowym ale trochę się cykam ( ͡°ʖ̯͡°)
Oddam książki do matury z #matematyka, #zadarmo. Pozycje trochę starsze, do poćwiczenia dla ambitnych.
- E. Świda, K. Kłaczkow, A. Winsztal, Matematyka - zakres podstawowy i rozszerzony, 2005r. - E. Świda, E. Kurczab, M. Kurczab, Matematyka - próbne arkusze maturalne, 2008r. - zbindowane: A. Gryglaszewska, M. Kosiorowska, B. Paszek, Ćwiczenia z matematyki, Część 1, 2006r. (to chyba ze studiów) - zbindowane: A. Cewe, H. Nahorska, Matura - zbiór zadań,
Hej Mireczki, czy ktoś z Was podróżuje używając trivago lub booking.com? Mam pytanie jak wygląda system płatności, dokonuje ich się na miejscu czy przez internet? Jeśli na miejscu to nie ma obaw, że coś będzie nie w porządku? #podroze #podrozowanie #trivago #bookingcom
@piotrass007: @NikczemnyPan: a jeżeli cena jest podana w złotówkach ale hotel znajduje się za granicą to jak to wtedy jest rozliczane? Płace wtedy przecież w euro na miejscu
@szcz33pan: Osobiście złoto zawsze obserwowałem w standardowym wykresie i wycenie w dolarach. W ogóle wcześniej obserwowałem kilka par walutowych + złoto i ropę. Generowało to bardzo negatywne emocje bo obserwowałem godzinę edka po czym przełączyłem się na ropę a tam ominęły mnie fantastyczne okazje do zarobienia pierdyliarda $. I psychika r-------a. Teraz tylko dax, edek i kabel. Jak w danym dniu nie da się zarobić na żadnym z tych instrumentów
@Dru: faktycznie, ja przewidywałem że Dima to bezdomny, który okłamuje Michała i to jest ta osoba która chciała go zabić jego własnym nożem... i w momencie w którym Dima zaczął mówić o sprzedaniu europejskich monet coraz bardziej się bałem, że to własnie on
Mireczki, powstały jakieś nowe stacje #kmkbike w #krakow? Widziałem wczoraj dużo ludzi jeżdżących w okolicach Tesco na kapelance i nawet w górę Kobierzyńskiej i tak powątpiewam czy jechali z ostatniej stacji na poludniu czyli Szwedzkiej
Hej Mirabelki z #krakow! Mój różowy organizuje wieczór panieński dla przyjaciółki i mam do was pytanie: jakie fajne miejsca byście poleciły? Gdzieś gdzie np byłyście i było fajnie albo słyszełyście, że było fajnie?
Ale nie taka zwykła łąka. Błonia krakowskie są zabytkiem Krakowa i jedną z największych miejskich łąk w Europie. Już nie jedno widziały i nie jeden Polak je deptał, jednorazowo kilka milionów podczas pielgrzymki Jana Pawła II do Polski.
Niektóre ze zdjęć użytych w filmie są obecnie rozmieszczone dookoła Błoń, wraz z historią ich powstania. W okolicach Parku Jordana można np zobaczyć zdjęcie jeziora jakie powstało na tym obszarze.
Mireczki, orientujecie się czy pod Kopcem Piłsudskiego w Lasku Wolskim można kulturalnie napić się z dziewczyną cydru? Niby daleko od centrum ale nadgorliwość tych skuhwysynów ze Straży Miejskiej budzi jakiś taki wewnętrzny niepokój... #krakow