Polacy to nie jest waleczny naród jak nas uczą na lekcjach historii. Nas nauczono, ze robi się powstania tylko gdy wbija z buta z bagnetem niemiec albo rusek, a tak to trzeba pokornie jak na polu bawełny żreć gruz dla pana janusza. Gdyby Polacy BYLI walecznym narodem byliby znani z rewolucji typu rewolucja francuska, albo przynajmniej teraz by zrobili drugi Nepal.
@whos_your_daddy_snakegirl: ale Polacy są, albo przynajmniej byli walecznym narodem. Po pierwsze, mylisz się że nie było w Polsce tego rodzaju ruchów rewolucyjnych. Powstanie kościuszkowskie w zasadzie takie było: obalenie władzy, hasła wolności i równości, włączenie każdej klasy społecznej w ramy narodu. Powstanie styczniowe również miało charakter rewolucyjny. Czy to, że było skierowane przeciw władzy pochodzącej z innego narodu zmienia cokolwiek? I jest jeszcze rewolucja 1905 roku, o której polecam poczytać
Nie neguję waleczności, tylko skuteczność: większość naszych zrywów była heroiczna, ale przegrana (Powstanie Warszawskie), a rzadko przekładała się na trwałe wywalczenie praw socjalnych wobec własnych elit. W tym czasie na Zachodzie związki zawodowe i ruchy pracownicze latami metodycznie wymuszały na rządach konkretne ustępstwa – od płacy minimalnej po ubezpieczenia społeczne – a nie tylko kolejne rocznice "pięknego umierania".
ale dzisiaj mój tatuś pojechał blakpylem xdd Pijemy sobie wudeczke ze szwagrem i leciała chyba Panoroma gdzie było info, że jakaś 72-letnia babuszka przelała oszustowi ponad 200k, on jej tam powiedział, że był jakiś incydent na platformie naftowej który musiał opłacic i ona jeszcze kredyt na to wzięła xdd I zaczęła się tyrada, że za jego młodości to mówili, że baby to mają kurze móżdżki i że nie słyszał żeby chłop się
#sopranos #seriale Widzę tutaj, że było narzekanie na Sopranos i, że ludzi serial nie porwał. Spoko, rozumiem to i nie dyskutuję z gustami. Aczkolwiek podejrzewam, że nie do końca te osoby rozumieją istotę serialu. To nie jest historia o potężnym bossie mafii, tylko historia o kierowniku średniego szczebla w upadającej firmie (czyli mafii na przełomie lat 90-2000). W końcu Tony Soprano był tylko bossem New Jersey, bezpośrednio podlegali
@Ejmen: To mój absolutny numer jeden wśród seriali. Uwielbiam w nim poczucie humoru, grę aktorską. Rozumiem, że kogoś może nudzić w pewnych momentach, bo sam pamiętam że jak pierwszy raz go oglądałem to minęło trochę czasu zanim się wciągnąłem. Ale jak już się wchłonie w niego to każda minuta jest przyjemnym doświadczeniem. W nim jest wszystko, komedia, tragedia, romanse, poważne refleksje, akcja. W mojej opinii nigdy nie zrobiono lepszego serialu.
ehh chyba dopadło mnie to słynne starzenie się. Gram sobie w Wiedźmina od kilku dni bo miałem taką ochotę, no i problem jest taki że mi właśnie ta ochota mija. Zmęczyłem questa i wyłączyłem. Nie wiem czy to ja, czy po prostu ta gra z kolejnym podejściem już nie robi takiego wrażenia. #wiedzmin #gry #wiedzmin3
@Narcyz_: wiedźmin jest ubigrą, latasz od znacznika do znacznika, świetną ubigrą ale jednak ubigrą. gra nie jest oparta na systemach, nie można tworzyć jakiś własnych ciekawych buildów, to nie jest defacto RPG więc nie, to nie ty. Ta gra bardzo dużo traci za każdym podejściem bo wtedy widzisz jak bardzo liniowa to jest produkcja. Fabuła jest świetna, ale nie ma zbyt wielu rozgałęzień poza jakimiś questami pobocznymi więc no właśnie.
Megalomania album Sabotage Perełka z bardzo niedocenianego albumu, choć nie rozumiem dlaczego. Chyba najbardziej kreatywny ze wszystkich, ja wciąż się waham czy nie jest to mój ulubiony. Nie wiem, może dlatego że odeszli od charakterystycznego dla nich brzmienia, ale ja tego nie pojmę bo dla mnie to jest majstersztyk. #muzyka #blacksabbath
@eaxata: Rozumiem, każdy ma swój gust. Wiadomo też jak reagują fani, jak zespół czy jakikolwiek twórca odchodzi od stylu który przyniósł sukces. Dla mnie Sabotage jest dużo lepszy niż Sabbath Bloody Sabbath (poprawka)
źródło: maxresdefault
Pobierz