Ku przestrodze Mirki.
Takiego oto liska spotkałam parę dni temu przed domem. Chodził uderzając głową (puszką) od jednego ogrodzenia do drugiego, wydając przy tym tępy dźwięk "pam...pam...pam" xD.
Ulica przy której mieszkam jest dość ruchliwa, akurat chwilę przed zrobieniem zdjęcia, o mało go nie rozjeżdżając, zatrzymał się przed nim tir.
Zachowywał się całkiem spokojnie podczas ściągania puszki - oczywiście
























Kurcze, jak ja nie lubię takiej prywaty. Moja córka chodzi do przedszkola. I ostatnio Pani Dyrektor wymysliła, że jako że są nowe grupy to dzieciaki porobią sobie zdjecia żeby rodzice i one mieli na pamiątke. Jedno zdjecie grupowe+ samego dziecka w wersji cyfrowej i każdy rodzic składa sie na to po 30 zł. Jako, że sam zajmuję się fotografią i mam przenośne studio to powiedziałem żonie, że jak bedzie
@AnonimoweMirkoWyznania: wykorzystanie pozycji służbowy do celów prywatnych. Oczywiście o ile prokurator nie umorzy tego z powodu niskiej społecznej szkodliwości czynu. Czyli niedopełnienie obowiązków służbowych i przekroczenie uprawnień tak czy inaczej nawet wszczęcie postępowania skutkuje zawieszenie pani dyrektor