Czy zwycięstwo Vettela w GP Włoch 2008 to najbardziej sensacyjne zwycięstwo w XXI w w Formule 1?
Wiadomo, parę razy się trafiło, że ktoś kto "nie powinien" wygrać, wygrywa wyścig po 2 Safetycarach. Oczywiście nie ujmując np. Gaslyemu. Ale Vettel najpierw Pole, później zwycięstwo w wyścigu autem, które teoretycznie nie powinno mieć szans na podium #f1
Wiadomo, parę razy się trafiło, że ktoś kto "nie powinien" wygrać, wygrywa wyścig po 2 Safetycarach. Oczywiście nie ujmując np. Gaslyemu. Ale Vettel najpierw Pole, później zwycięstwo w wyścigu autem, które teoretycznie nie powinno mieć szans na podium #f1












No to porównajmy to do ostatniego GP Toskanii:
1) Williams jest obecnie dużo szybszy, niż rok temu.
2) Wyścig ukończyło tylko 12 samochodów.
3) Z czego 2 mocno uszkodzone (Alfa i Haas), a forma obu Ferrari to jakiś żart.
@hpiotrekh: Pierdułka nie pierdułka, regulamin był złamany, kara jak najbardziej się należała, nie było w tym żadnego farta.