Kiedyś jak byłem mały to na prima aprilis chciałem zrobić matce żart. Zacząłem udawać że chce mi się wymiotować i pobiegłem do łazienki nad kibel i robiłem takie UUUHGGGBEE BŁEEEEE
matka przestraszona a ja odwracam głowę w jej stronę i mówię że pryma aprylis
Dostało mi się szmatą przez łeb i od tamtej pory nie chce mi się robić żartów
matka przestraszona a ja odwracam głowę w jej stronę i mówię że pryma aprylis
Dostało mi się szmatą przez łeb i od tamtej pory nie chce mi się robić żartów












No i legancko i to tylko w tydzień
źródło: 25385
Pobierz