#anonimowemirkowyznania
Mój #rozowypasek jest uzależniony od anonimowychmirkowyznań. Nie śpi tylko czyta, nie je tylko czyta, gdy się spotykamy nie reaguje na moje słowa tylko czyta. Gdy rozmawiamy opisuje mi ostatnio przeczytane wyznania. Gdy je myśli tylko kiedy skończy i będzie mogła wrócić do czytania, obstawiam, że gdy się kochamy to też myśli tylko ile w tym czasie zostanie dodane nowych wyznań. Nie mam pojęcia co z tym zrobić,
Mój #rozowypasek jest uzależniony od anonimowychmirkowyznań. Nie śpi tylko czyta, nie je tylko czyta, gdy się spotykamy nie reaguje na moje słowa tylko czyta. Gdy rozmawiamy opisuje mi ostatnio przeczytane wyznania. Gdy je myśli tylko kiedy skończy i będzie mogła wrócić do czytania, obstawiam, że gdy się kochamy to też myśli tylko ile w tym czasie zostanie dodane nowych wyznań. Nie mam pojęcia co z tym zrobić,




Zabrzmi jak zarzutka... Ale to prawda!
W mięsnym koło lady mój różowy pasek mówi, że wywaliła cały hajs na prezent dla swojego kolegi z pracy, z którym "nic ją nie łączy". Mam się martwić?
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo