@iwarsawgirl: nie jestem w stanie zrozumieć jego fenomenu. Jest co prawda bardzo atrakcyjny ale ma urodę Zbyszka z kazdego wiekszego miasta powiatowego Polski.
@SuchyBatman: to wspaniałe i nie czuje, żebym się musiał tego wstydzić, no i co w tym złego, że chciałem się z Mirkami i Mirabelkami podzielić moim szczesciem? to jest forum i każdy ma prawo się wypowiedzieć, i Ty, i ja. Ludzie piszą tu o swoich uczuciach, zdarzeniach z życia, itp.
@TralalAlf: no mnie to bardziej przypominało taką kołatkę do pukania do drzwi XD w sumie to uważałem, że jest to taka kołatka, dzięki której mogę zapukać : "puk puk, komputerku, mogę wejść?" ʕ•ᴥ•ʔ
Codziennie o dziewiętnastej zero zero, gdzieś w oddali mojego osiedla zaczyna się koncert. Taki mały, kameralny. Koncert dla lokalnej społeczności. Jakiś tajemniczy jegomość, w zakamarkach swojego garażu, wygrywa melodie na trąbce. Codziennie, na pięć minut przed wydarzeniem, uchylam okno, odpalam papierosa i czekam na pierwsze nuty. Pamiętam jak niespełna rok temu, Pan Trąbka, pierwszy raz zadął w swój instrument. Siedziałem wtedy przy otwartym oknie, gdyż jak na początek września, pogoda była cudowna. Siedziałem sobie
źródło: comment_PC6AjVvfUsgqHLq10W2ZuK41RxIqkIXW.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora