Czas na #polskizmeivels. Dzisiaj parę słów o apostrofie i dywizie.
Apostrofu używa się przy odmieniani niektórych słów, nazw, imion etc., ale jak nie popełnić gafy? Zasada jest bardzo prosta - powinno się go używać wtedy, gdy ostatnia część słowa jest niema. Gdy ta głoska jest wymawiana inaczej lub gdy czyta się ją tak, jak się ją zapisuje, nie wolno go używać. Przykłady z apostrofem: Wade'owi, pendrive'a, George'a Przykłady bez apostrofu:
@Meivels: to jeden z błędów, który jest teraz mocno na czasie. wszyscy wszędzie wciskają te apostrofy, a mnie krew zalewa ヽ( ͠°෴°)ノヽ( ͠°෴°)ノヽ( ͠°෴°)ノ jedna z bardziej wkurzających pomyłek wg mnie xD
Czas na kolejny #polskizmeivels. Dzisiaj o mieszaniu "czyjś" z "kogoś".
Przytoczę dzisiaj definicje z SJP:
kogoś «zaimek oznaczający określoną osobę, której mówiący nie potrafi zidentyfikować lub której nie chce wskazać, np. Ktoś maczał palce w tej sprawie.»
czyjś «zaimek przymiotny dzierżawczy: odnoszący się do kogoś, należący do
@Meivels: zrób lekcję o używaniu apostrofu przy odmianie obcojęzycznych słów, bo 3/4 ludzi robi to niepoprawnie, np Samsung'owi zamiast Samsungowi ( ͡°ʖ̯͡°) oczy krwawią a jeden wykopek to w ogóle napisał "książki Lem'a" xD
I co w tym ma być takiego trudnego? Właśnie nikt nie zdaje sobie sprawy z tego, że zapisując to niewinne słowo, większość Polaków popełnia błąd. "Super" powinno się zapisywać łącznie z rzeczownikiem i przymiotnikiem. Mamy superbohatera, więc dlaczego mamy nie pisać na przykład "supermama"?
Co do słów zaczynających się wielką literą - w takim przypadku powinniśmy dodać łącznik (super-Polak). Radzę także
Czas na kolejny #polskizmeivels. Ktoś s--------ł zapis "nie", a ja s----------m wczoraj ankietę, więc od niej zacznę, bo znowu o niej zapomnę. Czy chcielibyście na tagu także omówienia historii niektórych aspektów języka etc? A przechodząc do tematu, dzisiaj o liczebnikach zbiorowych.
Może słyszeliście, jak ktoś się miotał, próbując odmienić w zdaniu słowo "dzieci" z liczebnikiem "dwa". A może sami mieliście ten problem? Dwie dzieci, dwa dzieci? jak to powinno
Czas na kolejny #polskizmeivels. Piszę to drugi raz, bo moja myszka zdecydowała, że cofnie mi kartę i nie da mi skopiować wszystkiego na czas, mimo że Wykop zawsze mi się ładuje bardzo długo. (╥﹏╥) Życie mnie mnie, a dzisiaj chcę poruszyć temat, który odkładałam, jak tylko się dało. Pisownia partykuły -nie z innymi częściami mowy. Nie, nie wiem, kto to tak z----ł.
Czas na kolejny #polskizmeivels. Dzisiaj o wyrażeniu "z powrotem".
Powinno się mówić "z powrotem", a nie "spowrotem" lub, o zgrozo, "zpowrotem". Wiele osób tak pisze, idąc za ciosem "stąd", "stamtąd" etc. Jest to po prostu wyjątek. Uważajcie, by też nie używać konstrukcji "wrócić z powrotem", gdyż jest to pleonazm. Samo "wrócić" wystarczy. (ಠ‸ಠ)
Mam do was dzisiaj także pytanie, czy chcecie zostać przy obecnej wersji
Czas na kolejny #polskizmeivels. Wybaczcie, że mnie wczoraj nie było, ale zawirowania związane ze Świętami zabrały mi cały wolny czas. ( ͡°ʖ̯͡°) Dzisiaj o "tudzież".
Wiele osób używa tego spójnika w znaczeniu "lub", jednakże ma on znaczenie równe z "i", "oraz" etc. Ponadto powinno się go stosować tylko w tekście stylizowanym i wyniosłym, nie w mowie. W przeszłości to słowo znaczyło: 'zaraz,
Wiesz, pewne słowa i zwroty są niestosowne w pewnych sytuacjach. Działa to na tej samej zasadzie, jakby ktoś na ważnym przemówieniu zaczął mówić młodzieżowym slangiem. W obu sytuacjach brzmi to głupio, a mówca tylko się ośmiesza. (ʘ‿ʘ)
Czas na kolejny #polskizmeivels. Dzisiaj o problematycznym "ów".
Widziałam ostatnio, że wiele osób ma problem z odmianą tego słowa, a niektórzy nie wiedzą, że w ogóle się je odmienia. Największy problem można mieć z mianownikiem liczby pojedynczej rodzaju nijakiego. I ciekawostka na koniec: kiedyś do tego słowa dodawano partykułę -że, aby wzmocnić jego znaczenie. Przykład: "Widzę tylko owóż samo miejsce..." Na dole zamieszczam tabelkę z odmianą tego słowa. Źródło: https://fil.ug.edu.pl/strona/15103/zaimek_ow_odmienia
Czas na #polskizmeivels. Dzisiaj parę słów o internecie.
A może Internecie? Właśnie. Kiedyś dopuszczalna była tylko forma pisana wielką literą, ale od jakiegoś czasu obie są dopuszczalne, więc piszcie, jak chcecie. Ważne, by być konsekwentnym i używać jednej. Zwłaszcza w tym samym tekście. (。◕‿‿◕。)
Jeżeli chcesz widzieć więcej tego typu spisów zaobserwuj mnie lub tag #polskizmeivels. W komentarzu
Cześć, Mirki, czas na #polskizmeivels, dzisiaj o tym, czemu nie powinno się mówić "poszłem".
"Poszedł" wzięło się od starej formy "pošьdlъ", jego żeński odpowiednik zaś od "pošьdla", który potem zmienił się w "poszdła". Obecnie występuje tendencja do wyrównywania ich współczesnych form. By bardziej wyczerpać temat, dzisiaj pozwolę sobie zacytować kawałek artykułu ze strony Obcy język polski: "Samogłoska <> pozostała jednak w rodzaju męskim. Co było tego powodem? Po pierwsze,
Kurła, od zawsze mam problemy z nogami, które z biegiem czasu się nasilały. Wczoraj byłam u ortopedy i na prześwietleniu, mam wrodzoną wadę kości i z tym można iść tylko na operację. Moi rodzice mi mówili jako dziecko, że wymyślam, a teraz się okazało, że gdybyśmy wcześniej z tym poszli, to nie miałabym teraz problemów z stawami skokowymi, nie miałabym koślawych nóg, nie miałabym problemów z miednicą i kręgosłupem, nie musiałabym rezygnować
Czas na kolejny #polskizmeivels. Dzisiaj krótko, bo jestem zmęczona. ( ̄෴ ̄) Apropo, a pro po, a propo, apropos, a propos, jak to się właściwie powinno pisać?
Właściwą formą jest "a propos", a właściwie "à propos". Jest to zapożyczenie z francuskiego, a w tym języku nie czyta się końcówki -s, więc powinniśmy to wymawiać jako "a propo", a akcent powinien padać na ostatnią sylabę.
Czas na kolejny #polskizmeivels. Wzią(ś)ć na tapet(ę), czyli jak nie popełnić dwóch błędów w trzech słowach.
Zacznijmy od czasownika. Poprawną formą jest, oczywiście, "wziąć"! Niektórzy mogli kiedyś wyłapać, że na przykład Mickiewicz pisał "wziąść". Nie jest to akceptowalne dlatego, że jest etymologicznie nieuzasadnione. "Wziąć" pochodzi od prasłowiańskiego "vъzęti". Głoska "ti" przeszła w naszym języku na "ć"; po czesku na przykład mówi się "vzít". (ʘ‿ʘ)
Czas na kolejny #polskizmeivels. Wybaczcie, że znowu tak późno. ( ͡°ʖ̯͡°) Dzisiaj o określeniu "ciężko", które stało się synonimem "trudno".
Sformułowania typu "ciężki dzień", "ten temat jest ciężki" chyba już kogoś nie dziwią. A tak się składa, że do niedawna nikt tak nie mówił. Słowa "ciężko" jako synonim "trudno" powinniśmy używać tylko w mowie potocznej, a mimo to da się znaleźć takie kwiatki nawet w
Czas na kolejny #polskizmeivels. Dzisiaj o konstrukcji "wydaje się być".
Jest to kalka z niemieckiego "es scheint zu sein". Zazwyczaj powinniśmy używać konstrukcji "wydaje się"; w przymiotniku czasem ta dłuższa forma jest niezbędna, ale w miarę możliwości i tak powinniśmy używać tej krótszej. Jest też inny przypadek, w którym "wydaje się być" jest jak najbardziej na miejscu, dzisiaj znowu pozwolę sobie zacytować SJP: "Nie ma jednak możliwości zamiany
Zaczynając od miesięcy, mogliście często usłyszeć wyrażenia typu szesnasty grudzień, trzeci marzec, jedenasty październik. Są to formy błędne, miesiąc zawsze powinien być w dopełniaczu, zatem poprawnie by było: szesnastego grudnia, trzeciego marca, jedenastego października.
Co do lat, od roku dwutysięcznego mamy z nimi ogromny problem. Wiele osób uparcie mówi: dwutysięczny trzynasty, dwutysięczny dziewiętnasty itd. Poprawna forma to: dwa tysiące trzynasty, dwa tysiące dziewiętnasty.
Czas na kolejny #polskizmeivels. Dzisiaj o błędzie popełnianym na co dzień.
Powinniśmy pisać "na co dzień", a nie "na codzień" lub co gorsza "nacodzień". Co śmieszniejsze, do lat 60. obowiązywała ta druga forma. Zmieniono to, ponieważ w polszczyźnie nie ma rzeczownika "codzień".
Jeżeli chcesz widzieć więcej tego typu spisów zaobserwuj mnie lub tag #polskizmeivels. W komentarzu znajduje się też spamlista, jeżeli chcesz otrzymać jutro ode
Czas na kolejny #polskizmeivels, wybaczcie, że dzisiaj tak późno. (・へ・) Dzisiaj o zaimkach "tę" i "tą".
W starannej polszczyźnie w bierniku powinno się używać zaimka "tę", jednakże w mniej poprawnym kontekście jest dopuszczalny zaimek "tą", zwłaszcza w mowie. "Tę" jest pozostałością po starych formach zaimków, jeszcze do połowy XIX mówiono "tamtę książkę", "moję mamę". "Ę" przeistoczyło się w większości przypadków w "ą", stąd problem.
Nie uważam się za żaden autorytet. Dzielę się tym, co wiem, a wiem trochę więcej niż przeciętny Kowalski. Gram w gry oraz na instrumentach muzycznych, uczę się programowania i języków, a właściwie głównie ich etymologii, na co dzień posługuję się swoją gwarą.
Apostrofu używa się przy odmieniani niektórych słów, nazw, imion etc., ale jak nie popełnić gafy? Zasada jest bardzo prosta - powinno się go używać wtedy, gdy ostatnia część słowa jest niema. Gdy ta głoska jest wymawiana inaczej lub gdy czyta się ją tak, jak się ją zapisuje, nie wolno go używać.
Przykłady z apostrofem: Wade'owi, pendrive'a, George'a
Przykłady bez apostrofu: