Polecicie jakąś drukarkę ze skanerem/urządzenie wielofunkcyjne, które obsługuje druk dwustronny, można nim drukować po WiFi i ma fajną aplikacje na smartfona z iOS do skanowania etc? Może być laserowa lub atramentowa, drukuję raczej na czarno biało zazwyczaj, głównie pisma, dokumenty, faktury itp. Zależy mi też aby nie była mega droga w zakupie i użytkowaniu, ale wolę zapłacić więcej i mieć coś dobrego na lata.
Akurat nie mam jej w swojej ofercie, ale zerknij na Epson Expression Premium XP-6000. Ma WiFi, duplex, toleruje zamienniki, obsługuje druk z telefonu. Polecam :) Jakbyś miał jakieś pytania, chętnie odpowiem ;)
@Matheo780 Importowaliśmy stare niemieckie auta, bo były o wiele lepsze, niż krajowa produkcja. Lepiej było kupić kilkuletniego golfa dwójkę, niż nowego s-----------a.
@Matheo780: przemysł był opóźniony o 20lat względem zachodu i wymagał nieproporcjonalnych środków. Błędem było sprzedanie FSO Daewoo zamiast VW. Dzisiaj pewnie dalej by te zakłady coś produkowały, nawet bez własnej marki, dając zatrudnienie. Ale czasu się nie da cofnąć.
Po za tym widzę kolega zafascynowany komunizmem i gospodarką "narodową".
Irum to rumuńska firma produkująca ciągniki rolnicze, ładowacze czołowe oraz skiddery kontrolowana przez rumuńską rodzinę Oltean. W przeszłości firma była też dystrybutorem oraz montownią dla ciągników MTZ Belarus w Rumunii.
Kilka lat temu Irum wprowadził do swojej oferty ciągnik TAGRO 102, który miał odpowiedzieć na zapotrzebowanie tych mniejszych rumuńskich gospodarstw, a także firm komunalnych, leśnych i budowlanych.
Ciągniki Irum Tagro to dla niektórych tzw. "składaki" - zawsze będę obśmiewał to określenie i twierdził, że
zapomniałeś o jednej istotnej rzeczy: ciągniki <100KM takich marek jak MF, New Holland, Deutz-Fahr itp. są produkowane właśnie w Indiach, Chinach, Turcji
@Matheo780: racja, zupełnie zapomniałem o tym. Produkowane są tam, bo te rynki charakteryzują się dużym popytem na traktory w tym właśnie segmencie i do tego koszty produkcji tam na miejscu są niskie. Co nie zmienia faktu, że są to ciągniki dalej MF, New Holland, Deutz-Fahr etc., czyli know-how zostaje.
Sporo osób zaczyna zaglądać do kieszeni niemieckim rolnikom: jak oni śmią śmieć strajkować, skoro mają wypasione Fendty za miliony euro, a marka Fendt jest u nich #1 na zmianę z John Deere. Skąd mają na to pieniążki skoro jest taka bieda??? <nosacz_face.jpg>
Otóż średnia wielkość gospodarstwa w Niemczech to 61 ha - średnia. Dla porównania w Polsce to bodaj 11 ha. Niemal 6x mniej. Duże gospodarstwa, dużych rolników stać więc na zakup droższych,
@Matheo780 w Czechach za komuny przeprowadzono kolektywizację i rodzinne gospodarstwa wcielono do kołchozów. Po upadku komuny byłym czeskim chłopom nie chciało już się bawić w gospodarowanie, więc jeśli już brano się za rolnictwo to na poważnie wielkotowarowo. U nas Gomułka zatrzymał kolektywizację i od 1956 r. do 1989 r. większość gospodarstw to były rodzinne małorolne gospodarki. W Niemczech było tak, że na wschodzie za komuny była pełna kolektywizacja jak w Czechach,
@Matheo780: Tylko kwestia jak u nich, a jak u nas jest liczona średnia. U nas rolnikiem jest każdy, kto ma hektar pola i dzierżawi go od 10 lat znajomemu.
Przeraża mnie jedna rzecz: z jaką zaciętością niektóre osoby zwalczają i wyśmiewają już sam pomysł powstania jakiegokolwiek polskiego ciągnika.
Nie wspominam już nawet o wyśmiewaniu istniejących polskich producentów, oczernianiu ich produktów i umniejszaniu ich dokonań. Sam fakt, że jak napiszę o tym, że można byłoby u nas ciągnik produkować, to zlatuje się zaraz stado ludzi, którzy za punkt honoru obrali sobie wytłumaczenie wszystkim dlaczego my w Polsce nie możemy mieć swojej produkcji motoryzacyjnej/ciężkiego
@majk_emigrant: nie przeczy - gdzie tu widzisz sprzeczność? Unie Europejska daje nam normy do spełnienia, Polski rząd wprowadza te normy JESZCZE BARDZIEJ JE ZAOSTRZAJĄC. Szkodnictwo.
@PawelW124: kupowali, bo już nie produkują (poza dwudrogowymi) Ciągniki szły do Skandynawii, do Rumunii, na Bałkany oraz na nasz krajowy rynek. Ogólnie eksport stanowił 50%
Jak to jest, że rząd Mateusza Morawieckiego krytykował politykę klimatyczną Unii Europejskiej, a jednocześnie sam zastosował bardziej restrykcyjne wymagania wobec krajowych producentów np. ciągników rolniczych niż Unia wymaga???
@getin: w nosie mam politykę uśmiechu, mnie interesuje dobro tego kraju i nasz przemysł, a nie wojenka polsko-polska. Wnioskuje po twoich wypowiedziach, że jesteś, hatfu, pisiorem czy po prostu zwykłym głupkiem? W sumie jedno nie wyklucza drugiego.
To powinno być na pierwszych stronach gazet: rozporządzenie Ministerstwa Infrastruktury z 02.08.2023, strona 11 (załącznik 2, Tabela 1) Jak to jest, że rząd Mateusza Morawieckiego krytykował politykę klimatyczną Unii Europejskiej, a jednocześnie sam zastosował bardziej restrykcyjne wymagania wobec krajowych producentów np. ciągników rolniczych niż Unia wymaga???
To jest zwyczajna głupota, nieudolność i niekompetencja czy może celowe szkodnictwo?
@Matheo780 czyli co to oznacza w prostych słowach? Jakie normy muszą spełniać nowe ciągniki? O ile będą droższe ,i do kiedy można eksploatować obecne. Bo te wszystkie napisy o pn to mało mówią. Jako specjalista od sprzętu rolniczego mógłbyś to jakoś prościej omówić? Nawet w formie znaleziska...
@CzarnyOwiec: chodzi o to, że Unia Europejska daje producentom możliwość produkcji np. ciągników w formie małej serii np. 50-100-150 sztuk/rocznie na nieco mniej rygorystycznych zasadach niż wielkie koncerny. Chodzi np. o emisję spalin. Silnik generacje do tyłu potrafi być kilka tysięcy tańszy na sztuce od takiej spełniającego najnowszą normę spalin.
W tych przepisach chodzi o to aby dać możliwość konkurencji małym producentom. Tymczasem nasz rząd w swoim rozporządzeniu wydał restrykcje
@bohors: chłopie obejrzyj film - ten ciągnik się nie sprzedawał, bo nawet nie wprowadzono go do produkcji. Autor nie chciał bliźniaków, bo nie mógł z nimi jeździć po drogach. Najpierw obejrzyj a potem komentuj i się mądruj...
@Pedator: to raczej oni się chcieli przytulić do mnie - ja się w odróżnieniu od innych sam tam nie zgłaszałem, a z perspektywy czasu jedynym moim błędem było to, że propozycję przyjąłem
CLAAS XERION 12.650 to prawdziwa nowość na rynku ciągników rolniczych. Ten olbrzym z czterema potężnymi gąsienicami napędzanymi przez niemal 16-litrowy silnik Mercedesa o mocy 653 koni mechanicznych, umieszczony na solidnej sztywnej ramie, przynosi ze sobą zupełnie nową jakość.
@projektant_doktorant: jeden się w Polsce już sprzedał jeszcze przed oficjalną premierą. Paradoksalnie Polska jest jednym z ważniejszych rynków dla producentów maszyn w Europie, zaraz za Niemcami czy Francją
Miałem do tej pory atramentową HP Deskjet 5525,
źródło: HP-DESKJEST-INK-ADVANTAGE-5525-WIFI-DUPLEX-655-XL
Pobierz