
Matanjah via Android
Mirki! Boje się! Od miesiąca pracuje za frajer w fundacji, odchodzi z niej koordynator, moge zająć jego miejsce, ale... musze naściemniać jak się da obu szefom, pieprzyć że ta praca to szczyt moich marzeń itp. Teoretycznie jestem w tym zajebisyu tak więc raczej się uda. Ale czy powinniśmy w taki sposób zdobywać posady? I czy praca 2-3 dni w tygodniu za 1000 zł jest tego warta? Ciężka decyzja, wiaże sie z dużą
- Cronox

Matanjah via Android
@zbyszko17 jak juz dostane to nie bedzie stresu. xd









