Shadowban na Tinderze to chyba jednak nie jest mit - na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy od czasu do czasu zakładałem sobie Tindera, żeby obczaić różowe w mieście, zazwyczaj usuwając konto po około godzinie. Tym razem założyłem jednocześnie konta na Tinderze i Badoo, na obu kontach te same fotki - zwykle samojebki nienajwyzszej jakości delikatnie mówiąc. Na Badoo przez ten sam czas wpadło ponad kilkanaście lajkow, a na Tinderze ledwie dwa. Za jakis
@Matttheo777 bo shadowbana nie jest mitem i istnieje. często też z shadowbanem idzie brak odpowiedzi przez kobiety które masz w parach. jezeli z kimś pisałeś i nagle przestała odpowiadać, nie masz nowych par (dla zmyły czasem wpadnie jakiś lajk zebyś myślał że to Twoja wina, że nie masz par ( ͡°͜ʖ͡°) ) ale nadal możesz przeglądać profile innych, to masz shadowbana. jedyne rozwiązanie to nowy
@niezlysqrwiel nie na pc tylko na tel. bo nie instalujesz wtedy apki tindera przez Google Play i przez to nie łapiesz bana. przecież napisałem i wyjaśniłem. wierz mi, sprawdziłem to wiele razy już. zakladalem nowe konto na nowy numer w apce tindera, nowy mail podawałem. a i tak dostawem na dzień dobry bana. czemu? bo apka tindera k tak wiedziała że to ja bo Google Play miało tego samego maila. można
@Matttheo777 wykupiłem raz golda jak coś malo par wpadało, bo byłem akurat na wsi i gold nic nie dał po zmianie lokacji, bo nie skasowal shadowbana. zresztą oni się nie pierdziela w tańcu i jak ktoś ma golda/plusa to i tak rozdają bany/shadowbany. Możesz spróbować weryfikację zdjęcia odpalić, czasem pomaga jak dostałeś shadowbana bo myślą że jesteś botem. jak dają bana to permanentnie. mój główny numer już od kilku lat jest
@greemeck poza tym shadowbana nie dostaje na zdjęcie tylko na profil, jak zmieni zdjęcie to nic to nie da. chyba, że chodzi Ci o co innego, tylko chciałeś to delikatnie napisać ( ͡°͜ʖ͡°)
@greemeck no tak, tym sposobem może sprawdzić czy ON nie ma shadowbana na swoim profilu. ale mi chodzi że shadowban ogólnie jako taki istnieje i można go dostać i dostaje się za np obrażanie kogoś na profilu albo jak ktoś Cię zgłosi, a nie za zdjęcie brzydala.
Nie potrafię wybaczyć byłemu, ze mnie się pozbył. Próbowałam na wszystkie sposoby go wrócić do mnie dopóki nie miał dziewczyny. Potem gdy już sobie kogoś znalazł i odnowiliśmy kontakt to wierzyłam, że będziemy dobrymi kolegami. Czułam na sobie czyjeś wsparcie, ze może będziemy dla siebie życzliwi. A on w pewnym momencie napisał wprost, że nie chce abym do niego pisała. Jakbym nic nie znaczyła… Już nawet #!$%@? mój kolega mial do mnie
@Bitszkopt hehe, u mnie dokładnie to samo. ogólnie ci co się przeprowadzają dla kogoś do innego miasta zostawiając wszystko, prędzej czy później tego pożałują :) (aczkolwiek pewnie jak zawsze znajdą się wyjątki)
> @Marcinnnnp: Teraz jestem sam w obcym mieście w za dużym mieszkaniu ( ͡°ʖ̯͡°)
to wracaj jak możesz. ja wróciłem dopiero po dwóch latach (tyle czekałem aż zmieni zdanie xD ) jak mnie zostawiła (ogólnie byłem tam 7lat) i teraz żałuję że tak późno to zrobiłem
Jak widzę janusza ustawiającego cenę czegoś na allegro na 39.90zl, to mnie coś trafia. I niczego poniżej podobnej kwoty nie ma w ofercie, żeby dobić smarta.
Chyba zamówię dwie sztuki, a potem jedną odeślę, cebulę trzeba cebulą gonić xD
@m__b wystarczy wcięcie akapitowe dać i już wiadomo że to komentarz do danego wpisu, a nowy wpis bez akapitu i już wszystko czytelne (づ•﹏•)づ a nie wszystko w jednej linii ( ͡°ʖ̯͡°)
@somskia miałem kiedyś rozmowę o pracę w taniej restauracji z prezesem firmy. trochę się niezręcznie mi zrobiło, jak kelnerka przyszła i zapaliła świeczkę nam (ʘ‿ʘ)
ciekawa opcja nowego wykopu: można edytować wpisy nawet jak już ktoś niżej coś napisał. wczesniej tego nie było (chyba, przynajmniej na głównej i na wykopalisku)
trzeba się urodzić w odpowiedniej rodzinie, ewentualnie wstawać o 5 i być z PiSu