Od wczoraj gram w Silent Hill F i jestem tak pozytywnie zaskoczony, że hit. Byłem sceptycznie nastawiony przez to, że akcja nie toczy się w tytułowym mieście i sama walka też nie wyglądała atrakcyjnie.
Ale na ten moment odszczekuje wszystko. To jest Silent Hill pełną gębą, a co do walki to trzeba samemu zagrać, żeby się do niej przekonać. Zobaczymy jak będzie dalej, ale na ten moment jest zajebiście. Sama gra sprzedaje
Ale na ten moment odszczekuje wszystko. To jest Silent Hill pełną gębą, a co do walki to trzeba samemu zagrać, żeby się do niej przekonać. Zobaczymy jak będzie dalej, ale na ten moment jest zajebiście. Sama gra sprzedaje






















1. Dziwne animacje jak wolno chodzisz
2. Liniowa mapa (nie jest jak w Residentcie, gdzie masz pewien hub i odblokowujesz mape)
3. Cała masa przeszkód na mapie do których irracjonalnie nie możesz przejść
4. "Przesmyki" gdsie są
źródło: temp_file2743626189894915859
Pobierz