Mam pytanie do posiadaczy królików.
W zeszły piątek robiłam uszakowi kolejny wymaz z nosa, bo kicha już kilka miesięcy. Wymaz był robiony pod kątem bakterii tlenowych i beztlenowych i... nic nie zostało wychodowane. Jakiekolwiek próby leczenia antybiotykami nie pomagają. Fizycznie wszystko z nim w porządku, pomijając katar. Ma może ktoś pomysł, co to może być za cholerstwo?
Wołam: @soadfan i @scharlottka, bo wiem, że siedzicie w temacie uszaków.
#
W zeszły piątek robiłam uszakowi kolejny wymaz z nosa, bo kicha już kilka miesięcy. Wymaz był robiony pod kątem bakterii tlenowych i beztlenowych i... nic nie zostało wychodowane. Jakiekolwiek próby leczenia antybiotykami nie pomagają. Fizycznie wszystko z nim w porządku, pomijając katar. Ma może ktoś pomysł, co to może być za cholerstwo?
Wołam: @soadfan i @scharlottka, bo wiem, że siedzicie w temacie uszaków.
#







Well, zasnąłem.
Patrzę teraz co pamiętam.
No ładnie, gurwa.