Nie mam psychy grać w tą grę, serio. Jeszcze DR nie ma tragedii ale w weekendowej to mnie jasny *uj strzela jak widzę te wszystkie Piny, bonmati, diani czy inne salmy. Serio wszyscy gracie żeby wypocić jak najlepsze nagrody i nie ważne jak i kim, tylko żeby ranga byla wieksza? Mam zero przyjemności z gry jak widzę jak te wyżej wymienione Panie są 5 razy lepsze od moich Van Dijkow, Kingów czy

kubaadamek












