Zamontowałem w końcu nowy węglowy gryf do basu i jaram się! Gitara teraz gada jak marzenie. Gra się baardzo wygodnie, dźwięk jest zdecydowanie wyraźniejszy, bardziej warczący nawet mimo faktu, że założone są te same struny które były przy poprzednim drewnianym gryfie. W dniu wymiany miały może niecałe 2 miesiące. W załączeniu mały cover bez oryginalnego basu. Polecam na słuchawkach lub głośnikach.
@Rurzowy_Rzufff: napisałem wyżej. Założone są te same struny które były na gitarze jeszcze przed zmianą gryfu. Były praktycznie nowe, więc nie wiem po co miałbym zmieniać ~miesięczne struny, zwłaszcza że grałem wtedy głównie na drugiej gitarze a ta leżała w pokrowcu. Struny to były bodajże Ernie Ball Super Slinky 40 - 125, dość cienkie.
Gryf jest zrobiony przez StatusGraphite (jednym z bardziej znanych endorserów tej firmy jest np. Mark King
Mircy-muzykanty znowu robię małe #chwalesie. Próby nagrania tego kawałka przez długi czas kończyły się porażkami. Długo też szukałem brzmienia które by mi jakoś względnie odpowiadało. I muszę przyznać, że jazz bassy to są jednak niesamowicie wygodne i uniwersalne wiosła! Oczywiście nie obyło się bez mniejszych lubi większych pomyłek. Jak ktoś lubi grać kciukiem to bardzo polecam, jest co "klepać" :D
Mircy jak jest z jakością usług w #virginmobile? Skończyła mi się u mowa w play i rozważam przeniesienie numeru. Opłaca się? Zależy mi na jak największym pakiecie internetu. Z tego co widzę to play za 50zł oferuje internet "bez limitu" ale wiem że i tak jest lejek. Poza tym prepaid to jednak trochę bezpieczniejsza opcja, mimo wszystko. Co myślicie? #pytanie #play
Robię małe #chwalesie bo przyjechała dzisiaj do mnie nowa gitara, Fender Jazz Bass (。◕‿‿◕。) i cieszę się jak dziecko! Japońska kopia '62 rocznika, zrobiona zdaje się w 1997r. To mój pierwszy jazz bass i przyznam, że jestem bardzo zadowolony. Brzmieniowo - wiadomo, jak klasyczny jazz, nic mu nie brakuje (no może ewentualnie małej regulacji pod moje granie). Na przedniej przystawce brzmi właściwie jak precision,
@bontaKun: no własnie tych abonamentów się trochę boję. Nie ćwiczyłem nigdy w publicznej siłowni, dlatego sam fakt istnienia takich umów mnie mocno zdziwił. Myślałem, że po prostu kupuje się karnety np. na ilość wejść, lub na ilość dni etc. Na ich stronie w cenniku jest za to taka opcja "Członkostwo na czas nieokreślony (płatne miesięcznie)" więc myślę że jeśli już, to dla mnie tylko ta wchodziłaby w grę. Przynajmniej na
@bontaKun: @LordLookas: e bzdury gadasz - masz abonament na czas nieokreślony - kosztuje 90 zeta miesięcznie, można też kupować po 3 miechy w tej samej cenie, ja zawsze kupowałem po 3 miechy, żeby nie musieć później się przepychać, chodziłem do kilku tarnowskich siłek i na żadnej nie miałem problemów z rozwiązaniem umowy
@hokus_pokus: sam przesiadłem się z czwórki na piątkę. Standardowo w czwórkach jest chyba 19mm rozstawu między środkiem sąsiednich strun, a tutaj w piątce jest 17mm. Różnica na pozór niewielka, ale jak się weźmie instrument do ręki to pierwsze dni grania, szczególnie kciukiem, to próba trafienia w struny. Jest ciaśniej. Do grania fingerstyle bardzo wygodne, do kciuka trzeba się przyzwyczaić.
Mirki, koleżanka szuka laptopa do zadań typowo domowych, czyli film, internet, edycja tekstu, zdjęcia etc. Chce na niego wydać około 2200zł. Czy ktoś jest w stanie mi doradzić jaką firmę komputera wybrać? Osobiście używam Della (seria Q15R) który sprawuje się wyśmienicie już od prawie 4 lat. Czy laptopy tej firmy na dzień dzisiejszy są godne uwagi? Z tego co jakiś czas temu obiło mi się o oczy to np. Lenovo miało jakieś
@LordLookas: Ja problemu z matrycą nie mam, ale nie działa mi czujnik zamykania klapy, a to trochę przeszkadza. Możliwe, że jest w jakimś stopniu związane z tym, co mówisz.
Chciałem zaktualizować telefon ale nie mogę zainstalować iTunes (pod Windows 7). Co chwilę pojawia się jakiś błąd. Aktualnie utknąłem na czymś takim: #ios #iphone
@LordLookas: światowid, rialto, kosmos. w poniedziałki bilety po 10 zł. ciekawy repertuar, brak popcornu i co lepsze brak 25 minutowych reklam przed filmem.
Mirki muszę się wam pochwalić. Dzisiaj zacząłem swój 3 tydzień specjalizacji z anestezjologii i rano dowiedziałem się na odprawie, że zostałem już sam rozpisany do znieczulania pacjentów do zabiegów. Przez poprzednie 2 tygodnie chodziłem zawsze z którąś ze starszych rezydentek i więcej się przyglądałem niż robiłem, a dzisiaj ja byłem głównym znieczulającym! (miałem oczywiście cały czas obok siebie w najważniejszych fazach specjalistę - taki wymóg). Stres przeogromny, ale jaki jestem z siebie
@lolo555: statystykiem nie jestem, a pracuję zbyt krótko więc posiłkuję się internetem - za wiki 0.1 - 0.2 % pacjentów. Aczkolwiek wydaje mi się, że nawet przebudzenie i poczucie uwięzienia we własnym ciele niekoniecznie wiąże się z bólem, bo o ile wziewne anestetyki które są włączane zaraz po uśpieniu lekami dożylnymi nie muszą znosić bólu, to tak czy inaczej podczas zabiegu cały czas dokłada się leków typowo przeciwbólowych, np. fentanylu.
Dzisiaj w końcu udało mi się nagrać cover, który spędzał mi sen z powiek od dłuższego czasu. Dopiero dzisiaj, któryś raz próbując udało się na tyle, że mogę się pochwalić, co też właśnie czynię #chwalesie. Pokazmorde już kiedyś było, więc drugi raz nie taguję.
@Saute: @purify: w oryginale bas najprawdopodobniej nie był grany na prawdziwym instrumencie tylko stworzony w komputerze. Akurat piosenka jest na tyle rytmiczna, że zagrana w taki sposób brzmi naprawdę ciekawie. Za to prawa ręka po jednym zagraniu wysiada kompletnie^^
Ktoś tu ostatnio pisał, że muzyki z Interstellar nie da się za bardzo słuchać bez oglądania filmu, ale kompletnie się nie zgadzam. Nie zliczę już ile razy po wyjściu z kina słuchałem całej ścieżki przed snem. Od pierwszego do ostatniego utworu. Przecież to jest majstersztyk sam w sobie! Utwory są tak inne niż wszystkie które dotychczas pojawiały się w filmach, że nawet bez obrazu budzą ogromne emocje, choćby kawałek w linku wyjęty
#gitarabasowa #gitara #redhotchilipeppers
Gryf jest zrobiony przez StatusGraphite (jednym z bardziej znanych endorserów tej firmy jest np. Mark King