Wie ktoś czy da się w jakiś sposób wyeliminować całkowicie alergie na pyłki trawy? Jeszcze kilka lat temu nie było tak źle, ale w tym roku odkąd zaczęło sie pylenie to leci mi z nosa jak z kranu, oczy mnie swędzą, ciężko jest mi sie na czymkolwiek skupić w takim stanie itd. Nawet wieczorem, idziesz spać to masz nos cały zatkany, rano wstajesz zawalony, krew leci, żyć się z tym nie da
Langersosu







