@Jewpacabraa: Pajac taki. W sumie okazało się, że nikt.
Rozumiem, że są ludzie, którym trzeba coś powiedzieć, czy tez pokazać, bo inaczej będą tkwić w martwym punkcie. Rozumiem też, że znaleźli się tacy, którzy na tym pokazywaniu, czy też powiedzeniu, chcą zarobić. Nie oceniam. Ale takie pajacowanie tam (fb) i tu... Do czasu.
W ostatni weekend postanowiłem pierwszy raz odpalić #eveonline i sprawdzić, z czym to się je. Ogólnie jestem fanem gier bazujących na Excelu, więc dziwne, że zainteresowałem się dopiero teraz, ale mniejsza o to.
Na start porobiłem nieco "opportunities", które z tego co rozumiem są takim tutorialem zapoznającym z rozgrywką. Aktualnie mój postęp wygląda tak:
@kWeb24: Możliwe. Eksplorację zacząłem Magnate i zakończyłem w Astero. Miałem praktycznie wszystkie skille do eksploracji i kilka implantów... 200 mln nigdy nie udało mi się uzbierać, maks to ok. 170, ale trip był przez kilka długich wieczorów/nocy. Z takiego jednorazowego szybkiego wyskoku do w-space rzadko udawało mi się przywieźć więcej niż kilka milionów. Przy czym skuteczność na relic/data site miałem wysoką, bo zaliczyłem tylko kilka eksplozji. Przygodę skończyłem w kwietniu 2013
@Lemartez: Ja grałem całkowicie sam, czytałem tylko fora i poradniki. Zająłem się eksploracją - idealna na samotne wieczory w piwnicy. Skillowanie zajęło sporo czasu, ale później z jednego wypadu do null, low, wh potrafiłem przytargać złomu za 100-150 mln. Chyba po 2 miesiącach miałem na koncie pierwszy miliard.
@VGT: Przestałem grać gdy PLEX ni z gruchy ni z pietruchy skoczył z 800 mln na 1,2 mld. Szkoda czasu. Nie lubię, gdy twórcy sterują ekonomią, żeby im się gotówka w banku zgadzała. ( ͡°ʖ̯͡°)