Jestem bezrobotny od 3 tygodni ponad i zauważyłem pewną rzecz.
Im dłużej nie robisz tym luźniej się czujesz. Pierwszy tydzień oglądałem oferty 5x na dobę... Potem x2, a dziś?
A dziś prawie wykupiłem cały Konstantynopol oraz odbiłem lokalne twierdzę z rąk okrutnych templariuszy
Im dłużej nie robisz tym luźniej się czujesz. Pierwszy tydzień oglądałem oferty 5x na dobę... Potem x2, a dziś?
A dziś prawie wykupiłem cały Konstantynopol oraz odbiłem lokalne twierdzę z rąk okrutnych templariuszy












oczywiście do opa.