#anonimowemirkowyznania 48 godzin temu calowalem się z koleżanką, byłem z nią na spacerze. Wróciła do siebie. Wcześniej znaliśmy się 2 lata, ale nic nie było, ona przez 1 rok była w związku. Znajomi mówią że się jej podobam, ona mi z resztą też. I co? Boję się do niej napisać, umówić się na spacer czy wyjść gdzies do miasta. Ciągle analizuje scenariusze jak źle może być, że odmówi, albo mnie
@AnonimoweMirkoWyznania: Chłopie, całowałeś się z nią, jakiego sygnału potrzebujesz, żeby uwierzyć, że jej się podobasz? Oświetlony pas startowy do wypiętego tyłka?
Jak możecie jeść śniadanie i popijać je kawą, zwierzęta? Zabijacie smak kawy. Widzę, jak jedzie chleb z mortadelą i popijacie kawą, jeszcze z mlekiem, jakby tego było mało. Kawę się pije czarną i to co najwyżej w towarzystwie papierosa!
Wykopki pomuszcie! Wybieram się ze znajomymi, w drugim lub trzecim tygodniu sierpnia na tydzień nad Balaton (Węgry jakby ktoś nie), najchętniej miejscowość Siófok. Chcemy wynająć jakiś domek (ok 8 osób). I tutaj moje pytanie: znacie jakieś dobre miejscówki, domki do wynajęcia? Ew. jakieś dobre, sprawdzone stronki do poszukiwania takowych? Jeśli polecicie coś dobrego, to nie musi być to konkretnie Siófok, może być coś w okolicy. Chętnie przyjmę też wszelkie ciekawe miejsca do
Mircy, podrzućcie jakąś muzyczkę, coby się przy niej przyjemnie inżynierkę robiło. Najlepiej jakieś stare, polskie, co nie znam. Pozdrawiam cieplutko. #muzyka #rock #muzycznygownowpis
@gumpa_bobi: akurat ten ajent był bardzo dobrze zorientowany, to w zasadzie on przekazywał nam informacje kiedy wyruszymy, dlaczego stoimy, którędy pojedziemy, jak się odwoływać i na co można liczyć itp. więc za to wielkie propsy dla niego
No siema mireczki i renklody, robimy rozdajo! Do wylosowania nawigacja tomtomtoma, niewiele warta ale śmiga, ładowara mi się gdzieś zgubiła, ale działa każda z małym usb. Zielony też bioro udział, niech mają. #rozdajo #zadarmo
@werseusz: o, w ciul by się przydało na prezent dla brata bo się już pół roku zbiera żeby kupić, za każdym razem jak musi jechać gdzieś dalej. A potem męczy bułę, żebym go pokierował.
48 godzin temu calowalem się z koleżanką, byłem z nią na spacerze. Wróciła do siebie. Wcześniej znaliśmy się 2 lata, ale nic nie było, ona przez 1 rok była w związku. Znajomi mówią że się jej podobam, ona mi z resztą też. I co? Boję się do niej napisać, umówić się na spacer czy wyjść gdzies do miasta. Ciągle analizuje scenariusze jak źle może być, że odmówi, albo mnie