a co jeśli miłość nie jest o zlewaniu się w jedno ani o przywiązaniu, więzi, tylko o przestrzeni pomiędzy dwiema duszami? o suwerenności? o otwieraniu, zamiast zamykaniu?
co jeśli niezależność jest najważniejszym językiem miłości?
co jeśli mamy być jak drzewa rosnące osobno ku wspólnemu niebu?
co jeśli niezależność jest najważniejszym językiem miłości?
co jeśli mamy być jak drzewa rosnące osobno ku wspólnemu niebu?








Aby wam te petardy r--------y palce tak żeby nie było czego zszywać
Normalni ludzie w nocy śpią.