Witam. Przychodzę tutaj do was z problemikiem, który mnie irytuje. A rozchodzi się tutaj o niestabilność emocjonalną? Sam nie wiem co to jest. Problem jest taki, że jak nic nie idzie po mojej myśli irytuje się na osobę i po prostu focha strzelam, raz mam dobry humor raz zły. Zależy wszystko od dnia… Jak ktoś wkurzy mnie to przez daną osobę mam zepsuty cały dzień i wkurzony chodzę. Najgorzej jest w związku
Kalka301







