Mam dobrą nowiną. Dla tych co polegli w #nnn jest druga szansa w grudniu, choć zachęcam do rozpoczęcia odwyku już dziś! No Nut December For niggas whom failed No Nut November, and want a second chance, or niggas whom didn't know about No Nut November but would've #!$%@?. Only worth half as much credit as No Nut November. If a nigga does both back to back he's literally a God. #nofapchallenge #
#anonimowemirkowyznania Jestem niski (168cm here XD) Żeby było śmiesznie, moja dziewczyna jest jeszcze niższa (155cm) Zajebiście to musi wyglądać jak czasem podsadzam ją w supermarkecie żebyśmy mogli dosięgnąć do ostatniej półki.
Kiedyś walka z pornografią była w samym centrum amerykańskiej wojny kulturowej. Dziś to kwitnąca i potężna branża i nawet jeśli przynosi szkody, to nie ma już na szczytach władzy realnych przeciwników, pisze Tim Alberta z POLITICO.
"Nie tylko dorośli, ale i miliony dzieci oglądają dziś porno, korzystając z pełni swobód, jakie ma generacja wychowana ze smartfonem w ręku"
"Strony porno miały w 2017 r. większy miesięczny ruch niż Netflix, Amazon i Twitter
Dziś na szybko dwa tematy - testosteron i motywacja, bo widziałem te dwa tematy się tu przewijają. O dopaminie chyba juz kazdy wie i co pornografia robi z receptorami dopaminy i czemu ten nałóg jest tak podstępny. Brak stymulacji receptorów dopaminergicznych pornografią = powrót do stanu równowagi naszego układu nagrody.
Ale czy od nie walenie konia rosnie testosteron? Czy nie oglądanie porno wpłynie
@daedalus1337: Tak, zgadzam się, głównie można by to sprowadzić do tego: nie oglądaj pornografii i nie wal konia zbyt często.
Ludzie jednak chcą badań, rozkminiają to na wiele sposobów i chcą zrozumieć mechanizm. Dodatkowo jak piszesz wałkujemy to samo, bo wiedza tu jest niepoukładana. Masz racje, ochota na pisanie potem przechodzi, mnie naszło tak w zimową niedziele coś skrobnąć bo sam temat receptorów androgenowych mnie zaciekawił i widziałem że ciebie kiedyś
sam temat receptorów androgenowych mnie zaciekawił i widziałem że ciebie kiedyś też. A sprawa ciekawa, zwłaszcza jak ktoś ćwiczy siłowo i skupia sie na tym testosteronie jak nie wiem. Pije oliwe z oliwek (booster testosteronu który wg badań naukowców przekształce oliwę w testosteron), duzo spi, je orzechy brazylijskie
Tak, jest to bardzo ciekawy temat, ale nadal mało jest wartościowych badań na ten temat. W każdym razie, mała częstotliwość ejakulacji na
Jestem tu świeży, założyłem konto dosłownie przed chwilą. #nofapchallenge zacząłem dokładnie 14 dni temu, jak zacząłem się zastanawiać - co ze mną jest nie tak? Jak pamiętam za czasów szkolnych, byłem namiastką Adonisa, nie miałem żadnych problemów z nawiązywaniem kontaktów z dziewczynami. Ogólne rozstrojenie, wahania nastrojów, huśtawki emocjonalne, więc zacząłem szukać przyczyny, dlaczego teraz jest tak, a kiedyś było tak inaczej? No i znalazłem, nie bez powodu tu jestem! Na razie
#anonimowemirkowyznania Przerwałem dzisiaj streak 12 dni #nofapchallenge. Muszę napisać co mi leży na sercu. W związku z przewijającym się na początku listopada tematem NoNutNovember poczytałem trochę o tym jak działa mózg pod wpływem porno i doszedłem do wniosku że jestem uzależniony od przeglądania pornografii. Przede wszystkim walenie zabija we mnie chęć do jakichkolwiek kontaktów z dziewczynami, dla mojego mózgu nie ma znaczenia w jaki sposób zaspokajam swoje potrzeby seksualne, jest nawet
@AnonimoweMirkoWyznania: No brawo geniuszu. Żeby nofap miał sens musisz zastąpić bicie niemca seksem z dziewczyną (albo chłopakiem, no co?). Tylko wtedy będzie to miało sens, bo zastąpisz jedne nawyki innymi. W końcu ręka przestanie Ci sprawiać przyjemność, bo o uznasz ze lepsze spełnienie osiągasz w seksie.
@AnonimoweMirkoWyznania: > Przede wszystkim walenie zabija we mnie chęć do jakichkolwiek kontaktów z dziewczynami, dla mojego mózgu nie ma znaczenia w jaki sposób zaspokajam swoje potrzeby seksualne, jest nawet gorzej, bo jako że nie dali mi nigdy to nawet nie wiem jak to jest spędzić wieczór z dziewczyną.
Tak, to jest bardzo złe a dla niektórych najgorsze. Dlatego nie wal bo walenie nic ci nie daje a dodatkowo zabiera chęc. Pisał
Też macie często wieczorem poczucie winy, że nie zrobiliście wielu rzeczy, które mieliście dziś zrobić, bo graliście w gierki/oglądaliście coś? Ale zaraz potem myślicie, że zaraz idziecie spać, jutro budzicie się rano pełni energii i wszystko nadrobicie, czujecie się trochę lepiej. A chwilę później przypominacie sobie, że to wszystko tylko złudna nadzieja, jak przyjdzie co do czego to znowu będziecie odkładać na później, aż czegoś nie zrobicie. Przerabialiście to wszystko setki razy,
@lalalajp2_-: ja już przestałem się tym przejmować, jak chcę zrobić coś ambitniejszego to staram się tego wcześniej nie planować. Właściwie to robię już na odwrót planuję, że cały dzień będę się #!$%@?ł, czasem faktycznie tak jest a czasem wezmę się za granie na gitqaze czy książkę
@lalalajp2_-: Mam wyrzuty i jestem wkurzony że doba jest taka krótka, bo zrobiłbym jeszcze z jedną/dwie jednostki treningowe w ciągu dnia, poczytał książki, rozwiązałbym jakieś zadania dodatkowe, ale no, przydałoby się też chociaż te 4-5h pospać, więc odpuszczam... Zazwyczaj rano nie ogarniam bo jestem jeszcze zmęczony poprzednimi dniami ;_;
W pólnocnej Rosji gigachad znany jako niedżwiedź polarny, rano wsiada na skuter śnieżny i rusza na polowanie ryzykując swoim życiem aby być w stanie wykarmić swoje potomstwo.
Na bliskim wschodzie mimo trwających lata wojen, młody Ahmad zmuszany jest mówić do swojej matki „nie wiem czy dziś wrócę, idziemy walczyć za naszą wolność” po czym chowa bazooke do tornistra i rusza na front. Nie ogląda się za siebie.
Miał być wpis na 30 dzień ale nie wyszło. Postanowiłem napisać jednak coś krótkiego dziś a wyszło dużo. Przez ostatnie kilka dni wiele się zmieniło nawet bardzo wiele. Miesiąc temu nie uwierzyłbym w to co się może stać.
Zacznę może od negatywów. Wstawanie rano jest bardzo trudne. Nieważne ile bym spał zawsze jest ciężko. Mniej niż 8 godzin to masakra a jak śpię więcej to czuję się potem jak na
Gdyby nie daedalus1337 to raczej by tego nie było. Byłem wtedy w takim stanie że gdyby nie jego post to raczej bym tego nie ogarnął. Dzięki bardzo za to.
Nie ma za co dziękować :) To wszystko zasługa Twojej dotychczasowej ciężkiej pracy nad sobą i zmiany mindset'u. Jak się jest konsekwentnym i szanuje się swoje postanowienia i zasady (choćby się wszystko w życiu waliło), to zaczynasz czuć, że Twoja samoocena
@nordsjelland: Haha dobre, dzięki ;D Ostatnio rzadko udzielam się na tym tagu z braku czasu, ale gdy znajdę chwilę, to czasem staram się coś od siebie "naskrobać" :) W każdym razie, na tym tagu jest wiele osób, które również mają świetne wskazówki i dużą wiedzę na temat wychodzenia z nałogu uzależnienia od porno i kompulsywnej masturbacji. Ważne, żeby wszyscy, którzy się tutaj udzielają wzajemnie się wspierali dzieląc się swoją wiedzą i
No nut november poprawił moją samoocenę. Teraz stojąc przed lustrem już tylko pluję, wcześniej odchrząkiwałem jeszcze flegmę . #przegryw #nofapchallenge
52/90 Ostatnio pisałem że mam jakiś dołek. Podczas tego #!$%@? humoru chciałem sobię zwalić bo myślałem że to całe uniesienie już przeszło. Ale powiedziałem sobie że mój mózg mnie testuje i wyjdę z tego silniejszy.
Zgadnijcie kto dziś ma jeden z najbardziej wesołych dni w życiu :* #nofapchallenge
3/110 Czuje dobrze. Nofap robię od kilku lat. Kilka razy udało nie się wytrzymać więcej niż miesiąc a raz nawet ponad 3 miesiące. Myśle jednak ze to nie ma sensu. Muszę coś zmienić w moim nofapie jeżeli chce w nim trwać na zawsze. Próbowałem psychiatry i psychoterapeuty ale koszta były ogromne jak na moj budżet wiec zrezygnowałem.
Jeśli po 110 dniach najlepszego życia jakie miałem wpadam w 2 miesięczny ciag obrzydliwej pornografii
@WeChooseToNofap_: co sie stało tego 110 dnia, że nagle Ci sie zechciało przerwać abstynencję od porno? Byłeś dla mnie wzorem tu i wiedziałem że mnie o 10 dni wyprzedzasz i troche Ci zazdrościłem tego. Z grup nie korzystalem, ale jeśli czujesz że warto to warto spróbować.
Tak, wszyscy z wykopu i jakoś dali radę wytrwać w postanowieniu. Lekko nie było, ale który odwyk od uzależnienia jest łatwy? Od papierosów, od alkoholu? Od gier komputerowych?
Wszystkim polecam poczytać te wpisy, czy jesteście na dniu 1, 10 czy 80. Mi zawsze to pomagało. Fajnie czytać jak innym się udało i piszą między innymi takie rzeczy:
Kurcze ja wam w sumie zazdroszczę tego, że się wyleczyliscie.
Eee tam, nie masz czego zazdrościć, bo z czasem osiągniesz to samo, albo i więcej. Po prostu to wynik ciężkiej pracy nad sobą i bardzo wielu wyrzeczeń, na który również Cię stać i dasz radę. Ja nie mogę powiedzieć, że jestem "wyleczony" w 100%, bo prawie 10 lat siedzenia w tym nałogu zrobiła swoje w mózgu (a waliłem tylko 3
151/na zawsze Dziś krótko o uzależnieniu od porno, o który prosiły mnie na priv dwie osoby. I zresztą sam chciałem coś napisać na tagu, a akurat mam chwilę. Bez względu na to, w jakim celu robisz nofap (mógłbym wyliczyć 20-30 powodów) to najważniejszy i główny powód jest jeden - naprawa receptorów dopaminowych w mózgu. A właściwie ich uwrażliwienie, tak by cieszyły nas małe, niepozorne rzeczy, by powrócić do pierwotnego stanu. Oczywiście
@Ajihat: Dla mnie akurat ta stronka, jak i zagraniczne źródła są znane. Sam odwyk też już można powiedzieć, że w dużej części przeszedłem i widzę kolosalne zmiany. Dla świeższych użytkowników w tym temacie to powinno być główne źródło wiedzy :)
Nigdy nie obejrzę porno, a nawet jak mi się przypadkiem trafi to przejdę obok niego obojętnie bo wiem że to bujda na silikonie, udawanych orgazmach, że wszystko jest wyreżyserowane i przekłamane.
47/90 Przeżywam ostatnio jakiś dołek ale to nawet nie ma podjazdu do tego co było z 2 miesiące temu. Zacząłem ćwiczyć od miesiąca i już widać pierwsze efekty, zarówno te pod względem wizualnym jak i w mojej głowie. Wzbudzam zainteresowanie wśród większej ilości kobiet a seks z moją jest jak nigdy dotąd wspaniały. Nwm co mam wam powiedzieć przegrywy bo jeszcze nie tak dawno czułem się tak jak wy, ale zdałem sb
@misiorozpusty O! I to jest prawidłowe podejście do #nofapchallenge Bo nie chodzi o to, żeby po prostu przestać bić niemca po kasku i ogłosić zwycięstwo - to jest dopiero półśrodek, a nie cel! Celem jest przekierowanie odzyskanej dzięki temu energii i woli działania na pracę nad sobą (ot, choćby siłka, tak jak Mirek, bardzo dobrze) i nad zbliżeniem do osobników płci przeciwnej - niezależnie, czy są daleko (jak w przypadku stulejarza) czy
@nexetpl: Powodzenia! I pamiętaj, że nofap jest tylko jedną z dróg do celu, jeśli chcesz uzyskać te mityczne "supermoce" i poprawić swoje życie, musisz oprócz nofapu zacząć robić inne rzeczy (sport, interakcje z ludźmi, poprawa relacji rodzinnych, nauka, praca etc.) Sam nofap ma za zadanie Ci w tym pomóc, przez zwiększenie energii, motywacji, otwartości, czy zniesienie różnych stanów lękowych, ale nie zrobić za Ciebie.
#mapy #geografia #swiat #afryka #europa #usa
źródło: comment_vWiQxhnc1iFOBBMzTaT4yA6nquf2goZR.jpg
Pobierz