Chciałbym zauważyć, że w Polsce (kierowcy) pojęcie "niedozwolone miejsce" jest nadużywane. Generalnie ludzie używają go do określenia każdego, kto przechodzi nie przez pasy. A przecież można przejść przez ulicę, jeżeli do przejścia jest więcej niż 100 metrów.
Druga sprawa to taka, że kierowcy i piesi nie mają pojęcia o tym, że kierowca skręcający w ulicę musi przepuścić pieszych i to nawet jak nie
@medykydem: jeżeli wcześniej wywijała podobne akcje i w wieku 15 lat ssała czarne kutasy bo YOLO ona jest już "dojrzała" to co się dziwić, że reaguje histerycznie?
widocznie miała podstawy, aby jej nie ufać... takie rzeczy z powietrza się nie biorą
źródło: comment_IsVn95dhzmdGPfUotrdVTH26SHyEkuUi.jpg
Pobierz