Im bardziej władza chce to ukryć, tym bardziej trzeba o tym przypominać: wyciek informacji ze skrzynki mailowej szefa gabinetu premiera Michała Dworczyka nie jest żadnym atakiem hakerskim. Nikt nie złamał zabezpieczeń służbowej poczty ministra, nikt nie ominął zapór bezpieczeństwa ustawionych przez służby dla ochrony rządowej domeny gov.pl To z tej domeny urzędnicy państwowi są zobowiązani prowadzić korespondencję.
Zasady












źródło: comment_1623928426mk5QlAxniiuL1bmEobmFnx.jpg
Pobierz