@wezsepigulke: Ziom, ale wiesz, że to nie zależy też od diety, tylko od ilości kilokalorii czy przybierasz na wadze(Jak i innych czynników takich jak indywidualny metabolizm, choroby itp.). Możesz mieć tylko i wyłącznie mięsną dietę, ale jeżeli nie będziesz spożywał więcej niż twoje ciało spala dziennie, to nie przytyjesz. Tłumacząc jeśli spożywasz sporo kilokalorii na diecie wegańskiej(znacznie przekraczającej twoje dziennie zapotrzebowanie, co jest cięższe niż na diecie mięsnej), czy wegetariańskiej
@wezsepigulke: odnosiłem się do wypowiedzi na temat anemicznego chuderlaczka na roślinnej diecie, na której da radę przytyć. Tylko tyle nic więcej. Co do niedoborów, to tak człowiek na w pełni roślinnej diecie ma tego typu problemy, nie zaprzeczę.
@JUSTAPOORGUY: Mirki właśnie wysłałem CV do biedronki, to może być moja pierwsza praca. Jakieś porady, coś muszę ogarnąć? Jeśli tak to będę wdzięczny za info dotyczące tego gdzie mogę to znaleźć. #praca #pierwszapraca
@JUSTAPOORGUY: zazwyczaj nowo przyjęci co są na takim niby szkoleniu to głównie czyszczą wszystko w sklepie. Niestety jak na studiach pracowałem w jednej Biedronce to byłem tego świadkiem że oni zamiast siedzieć na kasach czy uczyć się coś zwianego z pracą na hali to czyścili stare kosze na śmieci, lodówki, kanciapę na sprzęt do czyszczenia. Połowa czasu to czyszczenie sklepu
Bitch, I'm a cow, bitch, I'm a cow (Moo, moo, moo) Bitch, I'm a cow, bitch, I'm a cow (Moo, moo, moo, moo) Bitch, I'm a cow, bitch, I'm a cow Bitch, I'm a cow, bitch, I'm a cow
Niedaleko mnie jest nawiedzony las. Kumpel z dziewczyną pojechali tam kiedyś na bara bara, serio, do niczego nie doszło, bo uciekli, jak mówią mieli wrażenie że ktoś się do nich skrada, słychać było kroki, wołali czy ktoś jest w pobliżu, szukali, ale nikogo nie było. No i uciekli po chwili. Inny znajomy pojechał tam sam, i też dał dyla. Gdy chodziliśmy na wycieczki szkolne w pobliże tego lasu, nauczycielka zabraniała nam tam wchodzić, (las
To mogły być inne zjawiska przypominające, dźwięki wydawane przy skradaniu. Zwierząt w lesie nie brakuje, tak samo jak i wiatr powoduje szuranie. Ludziom często w takich miejscach wyobraźnia płata figle. Jesteśmy bardziej czujni w nocy, co wynika z tego, że nasi przodkowie nie żyli w takich warunkach jak my, co spowodowało, że jesteśmy obecnie bardziej czujni w nocy i interpretujemy różne dźwięki, jako możliwe zagrożenie np: innego człowieka, zwierzęta, POTWORY(to po tym
#pokazkota
źródło: comment_1625063719YydCnRgnhbwYF6DqzUbiHI.jpg
Pobierz