Trzymajcie mnie. Jestem u babci i słyszę, że ona żadnej inflacji nie zauważa. Kupuje masło po 3zł i schab po 12zł za kilo. Teraz tylko mieszkania drożeją. Za Tuska było 8zł za godzinę a teraz jest 28zł najniższa. A dziadek to w ogóle za 1,50zł pracował i cieszył się, że praca była. Teraz PIS dba o wszystkich, bo dzieci mają 500+ a ona trzynastą emeryturę. Nie mogę wyjść, bo jeszcze mi herbata

PrzegrywNaZawsze
via Android







